Muzyka na żywo to jedno z najintensywniejszych przeżyć, jakie oferuje nam kultura. Tłum, światła, głośność ustawiona na maksa i bas dudniący w piersiach… Wiele osób naprawdę to docenia i właśnie tę intensywność uwielbia. Ale dla kogoś z nadwrażliwością sensoryczną te same bodźce mogą być przytłaczające, bolesne lub wręcz nie do zniesienia, choć bardzo, ale to bardzo chcą wziąć udział w wydarzeniu, np. koncercie swojego idola. Intensywniejsze przeżywanie bodźców docierających z otoczenia nie wynika ze słabości, a z innego funkcjonowania układu nerwowego. Masz nadwrażliwość sensoryczną i chcesz wiedzieć, jak się przygotować? A może towarzyszysz komuś bliskiemu i chcesz lepiej zrozumieć, czego doświadcza? W obu przypadkach czytaj dalej – postaramy się pomóc!
Spotify wprowadza AI Persona – oznaczenie dla profili artystów generowanych przez sztuczną inteligencję
"Relacja między artystą a fanem powinna opierać się na zaufaniu i autentyczności" – tłumaczy Spotify. Nowa funkcja wejdzie w życie od połowy września.
12.08.2026
Klaudia Szostak
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Jak działa AI Persona?
Tryb AI Persona to odpowiedź na sytuacje, w których profile artystów wyglądające na prawdziwe okazują się wygenerowanymi przez AI. Ma on sygnalizować słuchaczom, że tożsamość artysty może być wygenerowana przez sztuczną inteligencję i nie przedstawia realnej osoby. Od wczoraj twórcy mogą samodzielnie poinformować za pośrednictwem Spotify for Artists, że ich profil przedstawia AI Personę. Niemniej platforma również będzie sama analizować profile i identyfikować te, których publiczna tożsamość sprawia wrażenie fotorealistycznej postaci wygenerowanej przez AI. W najbliższych miesiącach pojawi się także możliwość zgłaszania podejrzanych kont przez słuchaczy.
Oznaczenia zaczną być widoczne na profilu artysty, w wyszukiwarce oraz przy utworach na playlistach od połowy września. “Choć artyści korzystają z AI jako narzędzia twórczego na wiele różnych sposobów, kwestia tego, czy profil przedstawia rzeczywistą osobę, jest obszarem, w którym Spotify może dokonać jasnej oceny. To oznaczenie dotyczy publicznej tożsamości artysty, a nie tego, w jaki sposób powstała sama muzyka” – czytamy w oświadczeniu Spotify. Domyślnie profile z oznaczeniem AI Persona nie będą brane pod uwagę w rekomendacjach redakcyjnych ani algorytmicznych.

Walka ze sztuczną inteligencją
Chociaż nowa funkcja wydaje się dobrym krokiem w stronę budowania zaufania i transparentności na Spotify, wciąż pozostaje wiele pytań w kwestii wykorzystywania AI na platformie. Firma sama eksperymentuje z różnymi trybami AI jako elementami swojej oferty. Pozostają również pytania dotyczące zasad monetyzacji muzyki generatywnej, praw autorskich czy odpowiedzialności za treści tworzone przez modele.
Na początku sierpnia głośno było o generatorze muzyki AI Suno, który przegrał pierwszy wielki proces o prawa autorskie. Firma naruszyła je, wykorzystując utwory chronione przez GEMA bez wymaganej licencji. Monachijski sąd wskazał, że Suno nie miało prawa przetwarzać repertuaru reprezentowanego przez organizację, a firma musi nie tylko wypłacić odszkodowanie, ale również ujawnić informacje dotyczące przychodów osiągniętych z tytułu wykorzystania spornych materiałów.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












