Jeszcze kilka lat temu polska scena muzyczna kojarzyła się głównie z disco polo i radiowym popem. Dziś wygląda to zupełnie inaczej i to za sprawą pokolenia artystów młodego pokolenia, którzy grają na własnych zasadach, otwierają własne wytwórnie i zdobywają słuchaczy bez proszenia o zgodę radia. Oto oni – artyści, którzy w ciągu ostatniej dekady zmienili oblicze polskiej muzyki. Poniżej przedstawiamy kilkanaście nazwisk (a raczej pseudonimów), które warto znać.
Palaye Royale ogłasza trzeci koncert w Polsce! Gdzie wystąpi?
Palaye Royale nie może rozstać się z polską publicznością, więc dorzuca do puli... trzeci koncert! Sprawdź, gdzie się odbędzie.
21.05.2025
Martyna Kościelnik
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Palaye Royale ogłasza samodzielny koncert w Polsce!
Świetne wieści dla fanów Palaye Royale! Zespół wystąpi w Polsce… aż trzy razy! Już 22 czerwca rozgrzeje publiczność przed koncertem Avenged Sevenfold we wrocławskiej Hali Stulecia. Grupa pojawi się również u boku Yungbluda 18 października na warszawskim Torwarze. Tym razem trio przychodzi do fanów z samodzielnym koncertem, który odbędzie się 8 sierpnia w krakowskim Klubie Studio.
Not Found
Przeczytaj też:
Palaye Royale w marcu zakończył intensywną, amerykańską trasę koncertową, odbywającą się pod znakiem “Death or Glory”. Nazwa nawiązuje do ostatniego albumu zespołu, który ujrzał światło dzienne 30 sierpnia 2024 roku. Sebastian Danzig w rozmowie z Chaoszine określił, że repertuar zawarty na wydawnictwie jest pewnego rodzaju “złotym środkiem” dla ich twórczości. Jak zauważył gitarzysta, koncerty Palaye Royale często towarzyszą zarówno legendom metalu, jak i gwiazdom popu. Aby odpowiednio zbalansować te brzmienia, wydali na świat 12 nowych utworów, które na nowo zdefiniowały brzmienie zespołu.
W marcu trio połączyło swe siły z DeathbyRomy, a owocem współpracy stał się singiel “PRAY TO ME”. Chociaż Palaye Royale nie potwierdziło jeszcze pracy nad nowym materiałem, nadchodzące koncerty staną się świetną okazją, by rozkoszować się na żywo okresem “Death or Glory”… i nie tylko!
Poprzedni artykuł
Następny artykuł













