W 1977 roku wystartował Voyager 1. Na orbitę Plutona trafił w 1990 roku, a Układ Słoneczny opuścił w listopadzie 2004 roku. Wraz z nim opuściły go różne utwory, dźwięki oraz głosy nagrane na płytach specjalnie na tę okazję. Co dokładnie znalazło się na płycie? Czy jeśli w kosmosie jest życie, to istoty te będą mogły usłyszeć język polski? Jeśli jesteś ciekawy – czytaj dalej!
Między planem a chaosem. Dariusz Wieteska i Katarzyna Kołeczek o “Boeing Boeing”
Tym razem zostajemy na Scenie Głównej Teatru Capitol trochę dłużej. Zanim ponownie rozpocznie się kontrolowany chaos "Boeing Boeing", poznajemy aktorów, którzy każdego wieczoru wprawiają go w ruch. Z Dariuszem Wieteską i Katarzyną Kołeczek w ramach programu "Kultura Osobista po godzinach" dla eBilet porozmawiał Jacek Stasiak.
08.10.2026
Jacek Stasiak
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Trzy narzeczone, trzy linie lotnicze i jeden plan, który wydaje się perfekcyjny tylko do momentu, kiedy rzeczywistość postanawia powiedzieć: sprawdzam. “Boeing Boeing” w Teatrze Capitol to komedia pomyłek, w której wszystko zależy od czasu, precyzji i tego, czy odpowiednia osoba pojawi się w odpowiednim miejscu. Najzabawniej robi się oczywiście wtedy, kiedy nic nie idzie zgodnie z planem.
W samym centrum tego zamieszania znajduje się Maks grany przez Dariusza Wieteskę. Jego bohater jest przekonany, że dzięki rozkładom lotów może zapanować nad swoim skomplikowanym życiem uczuciowym. Katarzyna Kołeczek jako Janet jest jedną z osób, które szybko mogą udowodnić mu, że nawet najlepiej przygotowany plan ma swoje granice.
Dariusza Wieteskę i Katarzynę Kołeczek spotkaliśmy na Scenie Głównej Teatru Capitol, czyli dokładnie tam, gdzie każdego wieczoru wszystko zaczyna się komplikować. Tym razem jednak zamiast pilnowania rozkładów lotów, kolejnych wejść i coraz bardziej zagmatwanych wymówek był czas, żeby po prostu usiąść i porozmawiać.
O “Boeing Boeing”, ale nie tylko. O tym, jak gra się komedię, w której tempo jest równie ważne jak tekst, jak wygląda praca z partnerami na scenie i co dzieje się wtedy, kiedy mimo prób spektakl potrafi zaskoczyć także samych aktorów.
Bo dla widza dobra farsa ma wyglądać jak kompletny chaos. Za tym chaosem stoi jednak bardzo precyzyjna praca, wzajemne wyczucie i świadomość, że czasem jedna sekunda może zdecydować o tym, czy żart naprawdę zadziała. Darek i Kasia opowiadają o tej drugiej stronie spektaklu, której nie zawsze widać z teatralnego fotela.
Jest też miejsce na rozmowę o samym aktorstwie, komedii i relacji z publicznością. O tym, co daje bezpośredni kontakt z widzem i dlaczego nawet po kolejnych przedstawieniach na scenie wciąż może wydarzyć się coś nieprzewidywalnego.
Z Dariuszem Wieteską i Katarzyną Kołeczek w ramach programu “Kultura Osobista po godzinach” dla eBilet porozmawiał Jacek Stasiak.
Tym razem zostajemy na Scenie Głównej Teatru Capitol trochę dłużej. Zanim ponownie rozpocznie się kontrolowany chaos “Boeing Boeing”, poznajemy aktorów, którzy każdego wieczoru wprawiają go w ruch.
Poprzedni artykuł











