Niektórzy artyści dosłownie żyją na walizkach. Co kilka dni mieszkają w innym hotelu w innym mieście (a czasem nawet w innym kraju). O ile nie śpią w autobusie w drodze do kolejnego celu. O domowym jedzeniu mogą pomarzyć (chyba, że mają swojego kucharza, bo sił i czasu na gotowanie po prostu im już nie wystarcza). Wieczorami zaś wchodzą na scenę i występują przez kilkunastoma, a nawet kilkudziesięcioma tysiącami ludzi. Tak przez miesiąc czy dwa wygląda rzeczywistość wielu artystów. Ale w przypadku niektórych ciągnie się to przez… lata. A nawet dekady.
Bambi
W nowym odcinku SCENY IMPOSTORA spotykają się fani, którzy deklarują jedno, dobrze znają muzykę Bambi. Problem w tym, że jedna osoba tylko udaje i próbuje przetrwać kolejne rundy bez zdemaskowania.
W tym odcinku “What The Fun” dowiecie się m.in. o nowym singlu Blanki "Guilty" i jego genialnej promocji, a także o tym, jakie gwiazdy ogłosiły trasy koncertowe w Europie. Opowiemy również o nowym albumie Miley Cyrus, który ukaże się już w maju.
bambi została ogłoszona headlinerką Baila Ella Festival, który odbędzie się końcem maja.
Kobiecy rap potrzebował takiej postaci jak bambi. Przebojowej, barwnej, okupującej listy przebojów. Dotychczasowa kariera reprezentantki Baila Ella Records prowokuje pytania, czy autorka "Trap or die" zasługuje na miano najważniejszej polskiej raperki w historii.
Bambi śmiało można nazwać ikoną - jej fenomen jest wręcz zatrważający. Mało kto pamięta, że zaczynała od śpiewania i talent show “The Voice Kids”, zanim znalazła swoją drogę u boku Young Leosi. Rap dał jej popularność, oddanych słuchaczy i… potężne collabo z jedną z największych światowych marek. Nie ona jedna - i nie ostatnia - związała się z McDonald’s.










