Włączasz stary album, a potem coś wydanego współcześnie. Niby jedno i drugie to muzyka. Niby masz te same słuchawki. Sama piosenka może mieć wokal, gitarę, perkusję, bas i wszystko, czego potrzebujesz do szczęścia. A jednak brzmi inaczej. Nowe nagranie jest jakieś takie… płaskie. Stary utwór może mieć momenty wyraźnie cichsze i głośniejsze. Za częścią tych różnic stoi zjawisko, które w świecie produkcji muzycznej nazywa się loudness war, czyli wojną głośności. I chociaż nazwa brzmi trochę tak, jakby realizatorzy dźwięku spotykali się nocą na parkingu i licytowali: “A ja zrobię jeszcze głośniej!”, chodzi o coś innego – o sposób, w jaki muzyka jest nagrywana, miksowana i przede wszystkim masterowana. I tu pojawia się ważne pytanie: skoro muzyka jest coraz głośniejsza, to czy przy okazji nie niszczy nam uszu? Sprawdźmy to!
Kizo ma dla was nowy hit na lato!
Kizo tym razem połączył siły z Julią Wieniawą. Efektem ich współpracy jest kawałek, który z pewnością stanie się soundtrackiem do niejednego wakacyjnego melanżu. Posłuchajcie "LAWETY"!
10.07.2026
Aleksandra Gieczys
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Kizo w duecie z Julią Wieniawą!
Kizo – jeden z najbardziej rozpoznawalnych i charakterystycznych artystów polskiej sceny rapowej oraz autor multiplatynowych singli, które nie schodzą z playlist i parkietów, z przytupem kontynuuje promocję swojego nadchodzącego albumu!
W lutym do sieci trafił pierwszy singiel z jego nadchodzącej solowej płyty – nagrany razem z Faustyną Maciejczuk kawałek zatytułowany “Cali w złocie” – który od razu narobił sporo szumu. Potem raper sprezentował nam kolejny kawałek, który klimatem zupełnie odbiega od balladowej poprzedniczki. Bo oto Kizo zaprosił nas na “Polską Vixę” z gościnnym udziałem Diiya i MIÜ – numer, w którym rave’owa dynamika spotyka się ze słowiańskim klimatem.
A teraz raper po raz kolejny zrobił stylistyczną woltę – tym razem w stronę melodyjnych, lekko bujających, chillowych brzmień, idealnie wpisujących się w wakacyjny klimat. Nagrany wraz z Julią Wieniawą humorystyczny love song “LAWETA” z pewnością więc zasili grono królujących w klubach i na playlistach przebojowych ”letniaczków’.
Przeczytaj też:
Najbliższe koncerty Kizo
Intensywna praca nad nowym albumem to nie powód, by rezygnować z koncertowania! Ku uciesze fanów, Kizo nie schodzi ze sceny i nie rezygnuje z występów. W najbliższym czasie będzie można go spotkać m.in. na na Strefa 57 Festival w Przytkowicach. Szykujcie się na potężne uderzenie pełne takich hitów, jak “Disney”, “Taxi”, “Hero”, “Patocelebryta”, “Kanclerz”, “A może nie?”, “Kierownik” i wielu, wielu innych! A do tego koncert Kizo gwarantuje bezpośredni kontakt z publicznością i klimat, którego wspomnienie pozostanie w waszych serduchach na długo.
Przeczytaj też:
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












