W 2019 roku The Weeknd wydał Blinding Lights. Wiele osób odniosło wrażenie, że już gdzieś kiedyś tę piosenkę słyszało, choć była de facto nowa. Nie mogli jej znać wcześniej, ale brzmiała… jak muzyka z lat 80. Co ciekawe, wielu słuchaczy tej piosenki nawet jeszcze nie było wtedy na świecie! A jednak muzyka lat 80. w nowoczesnym, synth-popowym wydaniu ma wielu fanów. The Weeknd nie nagrał tego kawałka przez przypadek. Świadomie wybrał takie, a nie inne wpływy muzyczne. Jak się okazuje, wybór był trafny. Tylko… dlaczego?
Jerry Cantrell i James Hetfield – szykuje się muzyczna współpraca?
Muzycy z dwóch "Wielkich Czwórek" szykują wspólną muzykę? Jerry Cantrell podzielił się ostatnio ciekawą wizją kooperacji.
07.01.2025
Martyna Kościelnik
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Jerry Cantrell o chęci współpracy z Jamesem Hetfieldem
Jerry Cantrell od lat podziwia Jamesa Hetfielda. W rozmowie z Metal Hammerem z 2020 roku powiedział, że “Nikt inny nie wzbudza takiego samego szacunku i uwagi bez bycia egocentrycznym lub samolubnym. On skupia się na muzyce; na zabawie, świętowaniu i więzi z fanami. I to, moim zdaniem, jest naprawdę inspirujące”. Co więcej, uznał, że Metallica to “ojciec chrzestny gatunku” i zespół na zawsze wpisał się w historię muzyki. Gitarzysta ostatnio przyznał, że myślał nad wspólnym materiałem z Jamesem, co przytoczył Blabbermouth. Jerry powiedział, że nigdy nie rozmawiali oficjalnie w tej kwestii, ale zdarzył im się wspólny jam session w domu Kirka Hammetta. Cantrell nie ukrywa, że intrygującą propozycją byłoby dla niego chociażby stworzenie wspólnego utworu. Wie, że jego kolega ma napięty grafik, więc ciężko byłoby przerodzić kooperację w coś “większego”. Zrozumiałby, gdyby ten duet nie doszedł do skutku, ze względu na inne zobowiązania. Dał jednak do zrozumienia, że James ma “zielone światło” do ewentualnego zawarcia współpracy.
James Hetfield w rozmowie z Revolver przyznał, że od zawsze cenił twórczość Alice In Chains, a między nim a Jerrym jest pewnego rodzaju pokrewieństwo, wynikające z podobnych doświadczeń życiowych.
Ich muzyczna współpraca nie została w żaden sposób oficjalnie przypieczętowana, ale w internecie możemy znaleźć próbkę wspólnych występów. James dołączył do Jerry’ego podczas występu Rock Am Ring 2006 i wspólnie wykonali przebój Alice In Chains – “Would”. W 2011 roku role się odwróciły i Metallica zaprosiła gitarzystę do wspólnego wykonania “For Whom The Bell Tolls” oraz “Nothing Else Matters” podczas koncertu w San Francisco.
Polecamy na eBilet.pl
Co słychać u Jerry’ego Cantrella i Metalliki?
Jerry Cantrell jest świeżo po wydaniu krążka “I Want Blood”. Dość “obrazowa” nazwa ma uwypuklić “moc i uderzenie”, którymi odznacza się 9 nowych utworów, co gitarzysta przyznał w rozmowie z Loudwire. Twórca nie ukrywa, że jest zadowolony z albumu – stwierdził, że usłyszymy na nim jego najlepsze teksty, granie i wokale. Krążek spotkał się z gorącym przyjęciem zarówno ze strony fanów, jak i krytyków oraz muzyków. Płyta obfituje w liczne współprace i nie zabrakło nawiązania do wcześniej wspomnianej Metalliki – w nagraniach wziął udział Robert Trujillo.
Metallica ochłonęła po trasie koncertowej odbywającej się pod znakiem “72 World Tour”, podczas której odwiedziła Polskę. Według magazynu Billboard, warszawskie występy (5 i 7 lipca 2024 roku) przyniosły zespołowi dochód w wysokości 25 milionów dolarów brutto, co znacznie przebiło inne miasta na ich koncertowej mapie. Trasa była w dużej mierze skupiona na promocji ich jedenastego albumu studyjnego – “72 Seasons”. Tytuł krążka symbolizuje 72 pory roku, przez które przechodzi człowiek podczas pierwszych 18 lat swojego życia. Na albumie usłyszmy 12 nowych kompozycji.
Jerry Cantrell wystąpi w Polsce!
Jerry Cantrell zasili skład nadchodzącej edycji Mystic Festival, która odbędzie się w dniach 4-7 czerwca w Gdańskiej Stoczni. Na scenie zaprezentuje się również między innymi King Diamond, Sepultura, In Flames i wielu innych!
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












