Włączasz stary album, a potem coś wydanego współcześnie. Niby jedno i drugie to muzyka. Niby masz te same słuchawki. Sama piosenka może mieć wokal, gitarę, perkusję, bas i wszystko, czego potrzebujesz do szczęścia. A jednak brzmi inaczej. Nowe nagranie jest jakieś takie… płaskie. Stary utwór może mieć momenty wyraźnie cichsze i głośniejsze. Za częścią tych różnic stoi zjawisko, które w świecie produkcji muzycznej nazywa się loudness war, czyli wojną głośności. I chociaż nazwa brzmi trochę tak, jakby realizatorzy dźwięku spotykali się nocą na parkingu i licytowali: “A ja zrobię jeszcze głośniej!”, chodzi o coś innego – o sposób, w jaki muzyka jest nagrywana, miksowana i przede wszystkim masterowana. I tu pojawia się ważne pytanie: skoro muzyka jest coraz głośniejsza, to czy przy okazji nie niszczy nam uszu? Sprawdźmy to!
Fatboy Slim: od tej płyty się zaczęło! “Better Living Through Chemistry” doczeka się nowej wersji
Już wkrótce stuknie trzydziesta rocznica wydania "Better Living Through Chemistry", krążka, który na dobre rozpoczął studyjną przygodę pod szyldem Fatboy Slim. Artysta planuje coś specjalnego. Sprawdź szczegóły!
19.08.2026
Martyna Kościelnik
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Album “Better Living Through Chemistry” ma już 30 lat!
Zanim “Right Here, Right Now” rozhulało parkiety w 1998 roku, Fatboy Slim stworzył porządny debiut, który doczeka się odświeżonej wersji! Kariera angielskiej gwiazdy elektroniki została przypieczętowana debiutanckim “Better Living Through Chemistry” w 1996 roku, co oznacza, że wielkimi krokami zbliża się jej 30-lecie. Twórca ma świetny pomysł na celebrowanie tej wyjątkowej rocznicy.
Choć “Better Living Through Chemistry” nie jest najpopularniejszym dziełem w dorobku Normana Cooka, bo zdetronizował go wydany dwa lata później “You’ve Come a Long Way Baby”, debiutancka płyta do tej pory utrzymuje pozycję przełomowej. Krytycy muzyczni wówczas zachwycali się połączeniem elementów hip-hopu, funku, house’u, reggae i indie, które zdefiniowały brzmienie Fatboy Slim. To właśnie na tym dziele zostały wydane kawałki “Everybody Needs A 303”, “Punk To Funk” i “Going Out Of My Head”, stanowiące swoistą wizytówkę twórcy.
Teraz nadszedł czas, by ponownie przyjrzeć się płycie! Autor zapowiedział, że nadchodzi nowa, odświeżona edycja “Better Living Through Chemistry”, która pozwoli ponownie eksplorować dźwięki z lat 90… w innym stylu.
“Z perspektywy czasu widzę w tym wszystkim błędy, eksperymenty i szaleństwo tamtych czasów, ale to chyba właśnie kocham najbardziej. To był początek przygody z Fatboy Slim i jestem zdumiony, że po tylu latach ludzie wciąż odkrywają tę płytę, tańczą do niej i pytają o nią. To świetne uczucie, móc dać jej drugie życie” – powiedział Cook w oświadczeniu prasowym. Zapytany, co zmieni się na albumie, ujawnił, że wydawnictwo będzie zawierało różnorodne strony B, niepublikowane materiały oraz nowy remiks Sema Jacobsa, uznanego holenderskiego DJ-a. Fizyczne wydania zostaną oprawione w soczyste komentarze dziennikarza Alexisa Petridisa, który rzuci zupełnie nowe światło na pierwszą płytę Fatboy Slim.
Ceniony twórca ujawnił, że pod “Better Living Through Chemistry” skrywają się wszystkie jego próby zrozumienia, w jakim kierunku chce podążać. “Tworzyłem dla parkietów, do sypialni… i dla wszystkich, którzy chcieli tego słuchać” – podsumował Norman Cook.
Polecamy na eBilet.pl
Fatboy Slim i jego dyskografia
Choć Fatboy Slim nadal oczarowuje swoimi setami publiczność na całym świecie, na próżno szukać jego nowych kawałków. DJ jedynie dołącza do innych kooperacji, czego dowodem jest chociażby najświeższy “Funk Drunk”.
Cook w 2024 roku wyznał NME, że stracił zapał twórczy i ta pasja w nim umarła. “Na szczęście wciąż cieszy mnie muzyka innych i granie jako DJ, ale zrobienie czegoś samemu jest bardzo trudne” – oznajmił w wywiadzie. Przyznał, że wydanie jakościowego materiału wymaga pewnego oddania i poświęcenia, którego on nie czuje. “Myślę, że gdybym nagrał nową płytę, byłaby ona bardzo przeciętna” – wytłumaczył twórca. Jednocześnie zaznaczył, że przez te trzy dekady zadbał o solidny dorobek, który wykorzystuje podczas występów na żywo.
Fatboy Slim ma na swoim koncie cztery płyty, a jego występy są wzbogacone zarówno o autorski materiał, jak i świeże, elektroniczne spojrzenie na dobrze znane, rockowe hity.
Przeczytaj też:
Poprzedni artykuł
Następny artykuł













