Kategorie
eBilet

Muzyka

Co to jest audio walk (spacer dźwiękowy)? Gdzie można się na taki wybrać?

Fot. Shutterstock/voronaman

Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak naprawdę brzmi świat wokół ciebie? Jeśli teraz robisz wielkie oczy, to… pytamy poważnie! Uwierz nam, że jeśli nie skupiasz się na dźwiękach, słyszysz tylko szum. A z niego da się wyodrębnić wiele różnych dźwięków! W tym artykule opowiemy ci, czym są spacery dźwiękowe, jak je przeprowadzić i gdzie warto się wybrać, by naprawdę usłyszeć świat.

Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl

Czym jest spacer dźwiękowy?

Niektórzy mówią o spacerach dźwiękowych (znane jako soundwalks) oraz o spacerach audialnych (tzw. audio walks). W tym artykule będziemy te pojęcia łączyć w jedno, jakim jest spacer dźwiękowy

Pojęcie sound walk pojawiło się dopiero w latach 70. To właśnie wtedy środowisko artystyczno-aktywistyczne World Soundscape Project mówiło o idei ekologii akustycznej. Później rozrosło się to na:

  • aktywizm dźwiękowy,
  • ekologię akustyczną,
  • multisensoryczną krytykę miast. 

Ale na czym konkretnie polegają spacery dźwiękowe? To świadome spacerowanie w pełnym skupieniu na dźwiękach otoczenia i samego siebie. Nie zabierasz na taki spacer słuchawek ani innych rozpraszaczy. Nie rozmawiasz, nawet jeśli jesteś w grupie. Na dyskusję przyjdzie czas później. Tak naprawdę nawet sama trasa nie ma większego znaczenia. O wiele bardziej liczy się to, jak bardzo zanurzysz w otaczających cię brzmieniach. Nawet w mieście, w którym hałas potrafi mieć swój rytm. 

Takie spacery często odbywają się:

  • w pojedynkę (możesz wybrać się na taki kiedykolwiek chcesz),
  • w parze (z przyjacielem czy drugą połówką),
  • w grupie (czy to własnej, czy to zorganizowanej z przewodnikiem). 

Trasy spacerów dźwiękowych mogą być z góry zaplanowane (tak jest z przewodnikami), ale mogą być też totalnie nieprzewidywalne. 

Po co powstały audio walks?

W codziennym zgiełku rzadko zwracamy uwagę na to, co naprawdę do nas dociera. Dźwięki miasta, szum wiatru, rozmowy w tle, rytm kroków – ignorujemy je wszystkie tak bardzo, że dociera do nas niemal jednostajny szum. Zdaje się, że zatracamy umiejętność słuchania. A spacery dźwiękowe powstały właśnie z potrzeby nauczenia się tego od nowa i przypomnienia sobie, jak to jest słyszeć świat. Audio walks przypominają, że słuch to zmysł, który nieustannie działa, nawet wtedy, gdy próbujemy go “wyłączyć”. Możemy więc świadomiej z niego korzystać.

Ich głównym celem jest przywrócenie wrażliwości na otaczające nas brzmienia. Każde środowisko – od zatłoczonej ulicy po cichy park – ma swój własny pejzaż akustyczny. Spacer dźwiękowy pozwala nam ten pejzaż świadomie dostrzec i zrozumieć. Można więc powiedzieć, że jest to genialne ćwiczenie uważności, które uczy słuchać nie tylko świata, ale i siebie w tym świecie.

Twórcy idei audio walks zauważyli, że przez lata nauczyliśmy się filtrować hałas, zamiast próbować go analizować. Tymczasem dźwięki, które nas otaczają, wpływają na nasze emocje, zdrowie i sposób postrzegania przestrzeni. Spacer dźwiękowy jest więc doświadczeniem, które pomaga odzyskać równowagę między nami a naszym akustycznym środowiskiem.

Rodzaje spacerów dźwiękowych

Są różne rodzaje spacerów dźwiękowych. Wśród nich wyróżniamy zarówno te, które skupiają się wyłącznie na słuchaniu, jak i takie, które zachęcają do współtworzenia pejzażu dźwiękowego. Wspólnym mianownikiem wszystkich jest jedno – uważność na dźwięk.

  1. Spacer słuchający (listening soundwalk)

To najbardziej klasyczna forma. Polega na uważnym słuchaniu otoczenia – bez rozmawiania, bez muzyki w słuchawkach, bez pośpiechu. Można odbywać go w dowolnym miejscu: w centrum miasta, w lesie, na plaży czy w domu. Celem jest skupienie się na tym, jak różnorodny jest świat dźwięków wokół nas. To ćwiczenie w byciu “tu i teraz”, które pozwala odkrywać rytm codzienności na nowo.

  1. Spacer uczestniczący (participatory soundwalk)

W tym rodzaju spaceru nie tylko słuchamy, ale też sami stajemy się częścią dźwiękowej kompozycji. Możemy wydawać własne dźwięki – śpiewać, klaskać, szurać, stukać w elementy otoczenia, naśladować odgłosy przyrody czy miejskiego życia. Takie działanie tworzy dialog z przestrzenią i pozwala doświadczyć jej na nowy sposób.

Nie wiesz, jak to zrobić? Przyjrzyj się dzieciom. Dla nich to naturalne! Spontanicznie reagują na świat dźwiękiem, dotykając, stukając czy szurając gdzie tylko się da. Dorośli często potrzebują odwagi, by to zrobić. A jednak to właśnie ten rodzaj spaceru może stać się jednym z najbardziej inspirujących.

Taki spacer najlepiej odbywać w stosunkowo cichym miejscu. Możesz w trakcie:

  • nawiązać dialog z otoczeniem (niczym jeden z muzyków orkiestry),
  • stworzyć własny soundwalk composition
  1. Spacer orientacyjny (orientation walk)

To forma, w której dźwięk służy zorientowaniu się w przestrzeni. Może to być nocny spacer we mgle (najlepiej w chłodny, jesienny poranek, kiedy jeszcze jest dość ciemno), kiedy polegasz wyłącznie na słuchu, albo przechadzka po nieznanym mieście, podczas której pytasz ludzi o drogę i wsłuchujesz się w brzmienie ich głosów. Taki spacer uczy, że dźwięk nie tylko opisuje przestrzeń, ale też pomaga się w niej odnaleźć.

  1. Spacer kompozycyjny (soundwalk composition)

Tu cel jest bardziej artystyczny niż praktyczny. Spacer staje się procesem tworzenia – z otaczających dźwięków komponujesz muzykę środowiska. Możesz wsłuchiwać się w rytmy ulicy, szelest liści czy echo między budynkami, a następnie wprowadzać w ten pejzaż własne dźwięki. To rodzaj improwizacji, w której środowisko gra razem z tobą.

  1. Nawiązywanie dialogu

Możesz wybrać się na spacer, podczas którego twoim głównym celem będzie nawiązanie dialogu. Możesz pójść do lasu i spróbować “porozmawiać” z ptakami. Kto wie, może ci odpowiedzą? Może nie za pierwszym razem. Może nie za drugim. Ale – znów – może to będzie fajna zabawa? Coś zupełnie innego niż w szarej codzienności życia. 

Tak samo możesz postąpić na wsi czy gdziekolwiek, gdzie są zwierzęta. Naśladuj ich głosy (jeśli się krępujesz, zabierz ze sobą dzieci!) i czekaj na odpowiedź. 

  1. Spacer tematyczny

Choć rzadziej wymieniany w klasyfikacjach, coraz częściej pojawia się w praktyce. To spacer skupiony wokół konkretnego motywu: dźwięków natury, wiatru, miasta, historii miejsca czy emocji. Takie spacery często organizowane są w ramach projektów artystycznych, edukacyjnych lub terapeutycznych – pokazują, że słuchanie może być nie tylko ćwiczeniem percepcji, ale też sposobem na refleksję i wspólne przeżywanie przestrzeni.

Sprawdź, czy będziesz w stanie dostrzec:

  • jak historia rozbrzmiewa w murach miasta,
  • czym różni się jeden wiatr od drugiego (ot, choćby ten, który wpada między gałęzie drzew, od podmuchu wytwarzanego przez samochody czy ciężarówki, aż po świszczący między budynkami),
  • jak brzmią drzewa (i czy iglaste wydają inne dźwięki niż liściaste? Jaki wpływ ma na ten dźwięk kształt liści? A jaki ich wielkość?)… 

Każdy z tych spacerów rozwija inny rodzaj słuchowej uważności. Można potraktować je jak stopnie wtajemniczenia (i wyzwanie zarazem) – od biernego słuchania po aktywne współtworzenie. Wspólnym celem jest jednak zawsze to samo: odzyskanie kontaktu ze światem dźwięków, który codziennie nas otacza, choć często go nie zauważamy.

Co dają nam spacery dźwiękowe?

Regularne spacery dźwiękowe zmieniają sposób, w jaki postrzegamy otaczający nas świat. To nie tylko chwila wytchnienia od codziennego hałasu, ale także praktyka, która uczy uważności i wrażliwości na brzmienia, jakie współtworzymy każdego dnia.

Gdy uważne słuchanie staje się częścią codziennej rutyny, zaczynamy naturalnie przywiązywać większą wagę do jakości dźwięku. W efekcie często wprowadzamy drobne, ale znaczące zmiany w swoim życiu, takie jak:

  • wyłączanie radia lub muzyki w tle, by pozwolić uszom (i przy okazji mózgowi zmęczonemu szumem informacyjnym) odpocząć,
  • wybieranie cichszych narzędzi i urządzeń – np. ręcznej ubijaczki zamiast miksera,
  • unikanie hałasu tam, gdzie nie jest konieczny,
  • dbanie o to, by nasze własne działania nie zakłócały akustycznej równowagi otoczenia.

Z czasem rozwija się w nas świadomość akustyczna – zaczynamy rozumieć, że każdy z nas jest współtwórcą pejzażu dźwiękowego. Spacer dźwiękowy uczy więc nie tylko słuchać, ale też odpowiedzialnie dźwięczeć – mówić, poruszać się, działać w sposób, który nie dominuje przestrzeni, lecz ją współtworzy.

Takie doświadczenie może mieć też wymiar terapeutyczny. Uważne słuchanie:

  • pomaga się wyciszyć, 
  • zredukować stres, 
  • a nawet poprawia koncentrację. 

W świecie pełnym informacji i bodźców staje się formą codziennej medytacji – prostym sposobem na odzyskanie równowagi i kontaktu z tym, co naprawdę istotne.

Zasady spacerów dźwiękowych

Spacer dźwiękowy nie wymaga specjalnego przygotowania ani sprzętu, a jedynie otwartości i uważności. Wystarczy, że dasz sobie czas, by naprawdę posłuchać. Oto kilka prostych zasad, które pomogą ci w pełni doświadczyć tego rodzaju spaceru (nie musisz skupiać się na tym, by przestrzegać ich wszystkich, bo przez to możesz stracić przyjemność ze słuchania otoczenia. Po prostu miej to na uwadze, ale nie karć się, jeśli o którejś z nich zapomnisz):

  • zrezygnuj z rozmów – idź w ciszy, najlepiej sam lub z kimś, kto również chce słuchać otoczenia, a nie słów,
  • wyłącz telefon (możesz też wyłączyć dźwięki lub włączyć tryb samolotowy. Wyłącz dostęp do internetu) – niech nic nie wybija cię z rytmu i nie rozprasza uwagi. Mógłbyś też zostawić telefon w domu, ale dla bezpieczeństwa warto go jednak mieć,
  • idź powoli – przestań w końcu się śpieszyć (robisz to i tak prawie ciągle). Zapomnij o konkretnym celu. W tym spacerze nie chodzi o dotarcie dokądś, ale o bycie “tu i teraz”,
  • zatrzymuj się – gdy coś cię zaintryguje, po prostu przystań i posłuchaj dłużej. Pamiętaj, że nie musisz się śpieszyć,
  • oddychaj spokojnie – obserwuj, jak dźwięki wpływają na twoje ciało, emocje i oddech,
  • zauważ dźwięki bliskie i dalekie – szelest ubrań, oddech, stukot kroków, śpiew ptaków, szum wiatru, dalekie rozmowy… jak je odbierasz? Czym się różnią?,
  • nie oceniaj – niektóre dźwięki mogą być przyjemne, inne męczące. Każdy z nich jest częścią pejzażu, w którym uczestniczysz i jego praktycznie nieodłącznym elementem (jak chociażby hałas przejeżdżających samochodów w mieście),
  • nie szukaj ciszy na siłę – nawet hałas może być cennym doświadczeniem, jeśli nauczysz się go słuchać z ciekawością. Sprawdź, ile różnych dźwięków z niego “wyodrębnisz”,
  • zmieniaj pory spacerowania – ten sam spacer brzmi inaczej rano, wieczorem czy po deszczu. Warto wracać w te same miejsca, by usłyszeć, jak zmieniają się wraz z czasem i porą dnia,
  • zmieniaj trasy – możesz też wybrać się w różne miejsce i zobaczyć, jak różne dźwięki wydają (nawet dwa lasy mogą brzmieć zupełnie inaczej),
  • zakończ chwilą refleksji – po powrocie zastanów się, co najbardziej zapadło ci w pamięć. Może był to jeden konkretny dźwięk, a może wrażenie harmonii, które towarzyszyło całemu spacerowi. A może ten spokój, który w końcu poczułeś?

Jak zaplanować swój pierwszy spacer dźwiękowy?

Spacer dźwiękowy nie wymaga wiele – wystarczy ciekawość, chwila czasu i gotowość, by usłyszeć więcej niż zwykle. To doświadczenie możesz przeżyć na wiele sposobów: samodzielnie, z drugą osobą lub w grupie. Każda z tych form pozwoli ci odkryć coś innego.

Jeśli to twój pierwszy raz, zacznij od prostego planu:

  • wybierz miejsce, które dobrze znasz – może to być park, las, okolica twojego domu albo ulica, którą często spacerujesz. Znajomość przestrzeni pomoże ci skupić się na dźwiękach, a nie na orientacji w terenie,
  • ustal czas – 20–30 minut w zupełności wystarczy. Nie chodzi o samą długość trwania tego doświadczenia, ale o to, jak bardzo się w nim zanurzysz,
  • zdecyduj, czy chcesz iść sam, czy z kimś. Samotny spacer pozwoli ci głębiej wsłuchać się w siebie, a spacer w parze może przynieść zupełnie inne doświadczenie, zwłaszcza jeśli jedna osoba ma zasłonięte oczy i daje się prowadzić. To proste ćwiczenie uwrażliwia pozostałe zmysły i pozwala docenić, jak bardzo wzrok dominuje w naszym odbiorze świata,
  • jeśli wybierasz się w grupie, postarajcie się przez chwilę iść razem w ciszy. Spróbuj zmieniać swoje położenie – raz idź w centrum grupy, raz na jej obrzeżu. Zobaczysz, jak różnie brzmi świat w zależności od miejsca, w którym jesteś,
  • możesz wybrać dużą przestrzeń, np. park czy nabrzeże, albo przeciwnie – skupić się na jednym punkcie, np. przystanku, podwórzu czy skwerze. Nawet pozornie “zwykłe” miejsca potrafią brzmieć zaskakująco, jeśli faktycznie się w nie wsłuchamy.

Po spacerze daj sobie chwilę ciszy, by zebrać wrażenia. Co najbardziej zapamiętałeś? Jakie dźwięki pojawiły się jako pierwsze, a które dopiero po chwili? Czy coś cię zaskoczyło, rozbawiło, zaniepokoiło? Takie krótkie podsumowanie pomaga utrwalić doświadczenie i wyostrzyć zmysł słuchu na co dzień.

Gdzie i kiedy wybrać się na pierwszy audio walk?

Na pierwszy spacer dźwiękowy możesz wybrać się gdziekolwiek – tak naprawdę miejsce jest tu najważniejsze, ale uważność na otaczające cię dźwięki. Znajdziesz je wszędzie: w lesie, na osiedlowej uliczce, w galerii handlowej, na dworcu czy w kawiarni. Każde z tych miejsc ma swój własny rytm i charakter, który odkryjesz dopiero wtedy, gdy naprawdę się zatrzymasz.

Na początek wybierz niewielką przestrzeń. Nie musisz przemierzać długiej trasy – wystarczy jedno podwórko, parkowy zakątek czy skwer. Mniejszy obszar pozwala skupić się na szczegółach: szmerze liści, brzmieniu kroków, echu rozmów czy cichym buczeniu neonów. Z czasem, gdy nauczysz się słuchać bardziej świadomie, możesz rozszerzać zasięg spacerów.

Nie ma też jednej idealnej pory. Poranek pozwoli ci usłyszeć świat budzący się do życia, wieczór – jego wyciszenie. Po deszczu powietrze brzmi inaczej, a zimą dźwięki tłumi śnieg (który zresztą sam skrzypi). Warto eksperymentować z porami dnia i warunkami pogodowymi, bo każdy spacer brzmi inaczej.

Czas trwania również zależy od ciebie – może to być pięć minut lub godzina. Na początku spróbuj krótszego spaceru, zwłaszcza jeśli dopiero oswajasz się z ideą uważnego słuchania. Z każdym kolejnym zauważysz, że twoje uszy “rozbudzają się” coraz szybciej, a dźwięki, które kiedyś ignorowałeś, zaczynają nabierać znaczenia.

Najważniejsze, byś dał sobie czas – bez pośpiechu, bez oczekiwań, bez celu. Po prostu posłuchaj. Świat sam opowie ci resztę.

Jak przeprowadzić spacer dźwiękowy?

Spacer dźwiękowy to nie wyścig ani trening. Z nikim nie konkurujesz o puchar za najwięcej usłyszanych dźwięków. To ma być doświadczenie, które pozwoli ci naprawdę usłyszeć świat – szum liści, skrzypienie starych drzwi, dźwięk przelatującego samolotu. Możesz je usłyszeć tylko wtedy, gdy sam będziesz cicho. Tak cicho, że trudno będzie usłyszeć nawet twój oddech. 

Krok 1: Przygotuj się

  • zrezygnuj z rozmów i wyłącz telefon (albo włącz tryb samolotowy). Niech nic nie rozprasza twojej uwagi,
  • wybierz miejsce względnie ciche lub akustycznie interesujące – park, las, jezioro, odludny skwer. Nie potrzebujesz żadnego sprzętu.

Krok 2: Zacznij od siebie

  • stań spokojnie i wsłuchaj się w dźwięki swojego ciała: oddech, kroki, szelest ubrań,
  • spróbuj poruszać się tak cicho, jak potrafisz. Które dźwięki twojego ciała są najcichsze? A które najgłośniejsze?

Krok 3: Otwórz uszy na otoczenie

  • zauważ wszystko, co słyszysz wokół: ludzi, zwierzęta, wodę, wiatr, odgłosy maszyn (lista może być naprawdę długa! A może wręcz przeciwnie – wyjątkowo krótka?),
  • staraj się wyłapać rytmy, powtarzające się uderzenia, wysokie i niskie tony, szelesty, huk, świst,
  • zastanów się, skąd pochodzą poszczególne dźwięki i jak zmieniają się w zależności od miejsca i pory dnia.

Krok 4: Skup się na pojedynczych dźwiękach

  • spróbuj je wyodrębnić i nazwać w myślach,
  • zwróć uwagę na szczegóły: odległość, głośność, zmiany w rytmie,
  • zatrzymuj się, gdy coś cię zainteresuje – nie musisz się spieszyć.

Krok 5: Ułóż dźwięki w całość

  • wyobraź sobie, że tworzysz kompozycję: każdy dźwięk jest instrumentem w orkiestrze środowiska,
  • wybierz te, które najbardziej ci odpowiadają i połącz je w harmonijny pejzaż dźwiękowy,
  • zastanów się: jaka jest główna cecha tej kompozycji? Czy mogłaby istnieć w rzeczywistości, czy raczej nie jest to możliwe?

Krok 6: Eksperymentuj i wchodź w dialog z przestrzenią

  • możesz wydawać własne dźwięki – stukać, szurać, klaskać, naśladować przyrodę,
  • spróbuj “porozmawiać” z miejscem, jakby było częścią tej kompozycji,
  • jeśli jesteś w grupie, zmieniaj położenie – idź na środek, potem na skraj – i porównaj doświadczenia słuchania indywidualnego i wspólnego.

Krok 7: Obserwuj zmiany

  • spacer możesz powtarzać o różnych porach dnia, w różnych miejscach,
  • zwróć uwagę, jak zmieniają się dźwięki i twoja reakcja na nie.

Krok 8: Zakończ refleksją

  • po powrocie zastanów się, co najbardziej cię zaciekawiło: pojedynczy dźwięk, rytm, harmonia przestrzeni czy spokój, który poczułeś?
  • zapisz wrażenia lub po prostu pozwól, żeby pozostały w pamięci.

Spacer dźwiękowy to praktyka cierpliwości i uważności. Im częściej go powtarzasz, tym lepiej poznajesz otoczenie i siebie w nim. To ćwiczenie, które zmienia sposób, w jaki słuchasz świata i za każdym razem pozwala odnaleźć w nim coś, czego wcześniej nie zauważyłeś.

Dokąd można wybrać się na spacer dźwiękowy? Znane i mniej znane miejsca

A co, jeśli chciałbyś się wybrać w jakieś ciekawe miejsce na taki spacer? Nie ma problemu! Mamy dla ciebie kilka propozycji z Polski i ze świata.

1. Park Królowej Elżbiety (Vancouver, Kanada)

Spacer dźwiękowy po Parku Królowej Elżbiety w Vancouver to okazja, by wsłuchać się w niezwykłą różnorodność miejskiej przyrody. Wędrując alejkami, uchwycisz szum liści, śpiew ptaków i subtelne odgłosy miasta w tle, a zmienne ukształtowanie terenu sprawi, że dźwięki będą odbijać się w nieoczekiwany sposób. W parku znajdują się zarówno otwarte przestrzenie, jak i zaciszne zakątki, dzięki czemu porównasz, jak różnie brzmią te same odgłosy w zależności od kontekstu. 

Spacer umożliwia również świadome eksperymentowanie z własnym udziałem w pejzażu dźwiękowym – stukanie, szuranie (szczególnie jesienią) czy szeptanie staje się częścią harmonii otoczenia. 

2. Stavros Niarchos Park (Ateny, Grecja)

Spacer dźwiękowy po Stavros Niarchos Park w Atenach to spotkanie natury i architektury w jednym. Możesz wsłuchać się w szum fontann, odgłosy wiatru wśród drzew i subtelne brzmienia miejskiego życia w tle. Ścieżki parku prowadzą przez otwarte przestrzenie i zaciszne zakątki, dzięki czemu porównasz, jak różnie brzmią te same dźwięki w zależności od przestrzeni, w której się znajdują. 

Projekt dźwiękowy SOUNDWALK autorstwa Ellen Reid dodatkowo wzbogaca spacer, integrując pejzaż akustyczny z krajobrazem parku.

3. Regent’s Park & Primrose Hill (Londyn, Wielka Brytania)

W sercu Londynu znajduje się zielony obszar, który świetnie nadaje się na spacer dźwiękowy. Możesz wsłuchać się w szelest liści, śpiew ptaków, a w tle – subtelne odgłosy miasta. Przestrzeń parku łączy otwarte tereny i zaciszne zakątki, umożliwiając porównanie różnych pejzaży dźwiękowych. 

Tam również znajdziesz projekt SOUNDWALK Ellen Reid, który pozwoli ci odkryć, jak zmienia się brzmienie miasta i natury w zależności od miejsca, w którym się znajdujesz. 

4. Amsterdam Centraal & kanały Amsterdamu (Amsterdam, Holandia)

Ten spacer dźwiękowy prowadzi wzdłuż kanałów Amsterdamu i po centrum miasta, odsłaniając jego miejskie i wodne pejzaże dźwiękowe. Możesz wsłuchać się w plusk wody, odgłosy przepływających łodzi i echo kroków po brukowanych uliczkach. 

Organizacja Soundtrackcity proponuje ścieżkę “Secrets of the Canals”, która pozwolić ci odkrywać miasto poprzez jego historię i akustykę. To idealna propozycja dla tych, którzy chcą łączyć słuchanie z eksploracją urbanistycznego krajobrazu.

5. Brudzeński Park Krajobrazowy (Polska)

Spacer dźwiękowy po Brudzeńskim Parku Krajobrazowym może być ci bliższy. Jest to wyjście poza miasto i zanurzenie się w naturalnym pejzażu. Możesz wsłuchać się w szum rzeki Skrwy Prawej, śpiew ptaków i subtelne odgłosy lasu, w których obecne są również działania człowieka. 

Projekt “sound map” pozwoli ci odkryć, jak człowiek i natura współtworzą pejzaż akustyczny. To miejsce zachęca do naprawdę powolnego chodzenia i kontemplowania otoczenia.

 

To jak, wybierzesz się dziś na taki spacer?

Fot.

Nowości na eBilet

Nowości na eBilet

Euforia Dźwięku

14.02.2026-23.05.2026
Gdańsk, Kraków, Łódź i inne

Black & White – impreza karnawałowa w Blugrass!

07.02.2026-07.02.2026
Sopot

Another Pink Floyd i Marek Raduli

09.01.2026-18.04.2026
Częstochowa, Gdańsk, Katowice i inne

Thy Worshiper + Mary

28.02.2026-28.02.2026
Kraków

Koncert przy świecach – FilmLove

14.02.2026-14.02.2026
Wrocław

Legia Warszawa

31.01.2026-31.01.2026
Warszawa

23. Międzynarodowy Zlot Morsów w Mielnie

06.02.2026-08.02.2026
Mielno

Patriarkh / Królówczana Smuga / Doctor Visor / Ephialtes

13.03.2026-29.03.2026
Gdynia, Łódź, Poznań i inne

Black and White – National Theatre Brno

12.03.2026-12.03.2026
Poznań

Sonia Bohosiewicz „Domówka”

07.03.2026-07.03.2026
Łask

Juwenalia 4 – PBN Junior

10.03.2026-10.03.2026
Poznań

Spectrum 04

27.02.2026-28.02.2026
Poznań

Hello, Roxette?

23.02.2026-18.12.2026
Gdynia, Jasionka, Poznań i inne

Soprany – Walka o Miłość

15.03.2026-18.10.2026
Łódź, Poznań, Warszawa

Summer Fall Festival 2026

28.08.2026-29.08.2026
Płock
Avatar autora wpisu
Klaudia Jaroszewska-Kotradii

Klaudia Jaroszewska-Kotradii – multipasjonatka, która nie potrafi usiedzieć w miejscu. Zafiksowana na punkcie rozwoju i zdobywania wiedzy wszelakiej. Prywatnie mama, żona i kreatywna dusza, która na równi uwielbia Sanah i The Hardkiss.