Są takie gatunki muzyczne, które – choć ciekawe – nie mają zbyt wielu fanów. A szkoda, bo artyści niemal stają na rzęsach, żeby stworzyć dzieła wybitne, lubiane. Może warto więc dać im szansę? Pomożemy ci w tym! Przedstawiamy top pięć niedocenianych gatunków muzycznych, którym warto dać szansę. Być może któryś z nich stanie się twoim nowym ulubieńcem. Kto wie?
Białas prezentuje “Nie wiedziałem, że tak będzie (Freestyle)”
"Stary wrócił z mlekiem" – słyszymy z ust rapera. Wygląda na to, że Beezy wrócił na dobre.
17.09.2026
Klaudia Szostak
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Białas: “Stary wrócił z mlekiem”
Jesień pod względem rapowych premier od dawna zapowiadała się świetnie od dawna. Zaczynając od “przedwczoraj, dzisiaj, pojutrze” Szczyla, który na dobrą sprawę karierę rozpoczynał pod skrzydłami SBM, przez Młodego Westa i jego “FF DLX: REBIRTH”, na Otsochodzi i “RIOTT” kończąc. Do tego jakby nie patrzeć wyjątkowego składu dołącza także Białas z kontynuacją kultowej serii “H8ME” zapoczątkowanej mikstejpem wydanym dwie dekady temu. I chociaż album “H8M6” ukaże się najpewniej dopiero na wiosnę przyszłego roku (wraz z wyprzedanym koncertem na Torwarze) już teraz Beezy zaczyna zaskakiwać premierami pojedynczych utworów.
Zaledwie tydzień temu, po blisko dwóch latach przerwy, filar SBM-u powrócił w wielkim stylu. W miniony piątek na streamingi trafił bowiem bardzo osobisty singiel “Wychowany przez przestępców” wyprodukowany przez GotBarss. “Wychowany przez oszustów, lecz to dobrze, bo musiałem oszukać przeznaczenie / Wychowany przez złodziei, lecz to dobrze, bo musiałem ukraść każde swe marzenie” – rapuje w nim Białas. Całość uzupełnił ponadto wyjątkowo mroczny teledysk w reżyserii Jakuba Wójcika.
Kto jest najlepszy?
W środę wieczorem (16 września) na Instagrama i YouTube trafił natomiast freestyle “Nie wiedziałem, że tak będzie” tytułem nawiązujący do legendarnego utworu “Wiedziałem, że tak będzie” Molesty, z którego bit ponadto wykorzystano jako sampel. Całość została zachowana w dużo bardziej pozytywnej konwencji niż ostatnie premiery Beezy’ego i idealnie wpisując się w nurt hopecore. Oprócz charakterystycznej braggi i punchów nie zabrakło także wielu humorystycznych wersów jak chociażby o “powrocie starego z mlekiem” czy kradzieży własnych wydawnictw z Empiku “z przyzwyczajki”.
Całość kończy się na deklaracji, że mimo wszystko to fani Białasa są najlepsi, a nie on, chociaż zaczyna spotykać się już szantażem o drugą datę wyprzedanego koncertu podsumowującego erę “H8ME”. Zanim jednak to, już 17 listopada Beezy zagra jako gość specjalny na jubileuszowym występie Palucha w Katowicach.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












