Jeszcze kilka lat temu polska scena muzyczna kojarzyła się głównie z disco polo i radiowym popem. Dziś wygląda to zupełnie inaczej i to za sprawą pokolenia artystów młodego pokolenia, którzy grają na własnych zasadach, otwierają własne wytwórnie i zdobywają słuchaczy bez proszenia o zgodę radia. Oto oni – artyści, którzy w ciągu ostatniej dekady zmienili oblicze polskiej muzyki. Poniżej przedstawiamy kilkanaście nazwisk (a raczej pseudonimów), które warto znać.
WWO powraca z wyjątkowymi koncertami!
Legendarna rapowa grupa WWO zagra tej jesieni w pełnym składzie pierwsze koncerty od osiemnastu lat.
10.03.2026
Redakcja
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Reuniony, ale nie dla wszystkich
Moda na jubileuszowe trasy, powroty, wznowienia i wszelkiego rodzaju reuniony zawładnęła polskim rapem na dobre. Fani cieszą się, że mogą usłyszeć klasyczne utwory ze swojej młodości, artyści przypominają o sobie, choć dla większości z nich lata szczytowej popularności przeminęły. Są jednak takie składy, których powroty, nawet choć teoretycznie możliwe, wydawały się jednak nieprawdopodobne, co wynika z rozejścia się ścieżek artystów, zakończonych karier lub zupełnych zmian w pomyśle na swoją drogę artystyczną. Jedną z takich ekip wydawało się WWO, za sprawą obranego przez Jędkera kierunku muzycznego, a następnie scenicznego ostracyzmu. Wspólny występ w 2022 roku podczas koncertu Sokoła promującego album “Nic” całego składu WWO był ogromnym zaskoczeniem. Jednak brak szybkiego pójścia za ciosem odczytywano jako jednorazowe wydarzenie, a nie realny powrót. Wszystko się zmieni tej jesieni.
Powrót i pożegnanie po osiemnastu latach
Oficjalne zawieszenie działalności koncertowej WWO nastąpiło osiemnaście lat temu. Sokół, Jędker i DJ Deszczu Strugi najwyraźniej uznali, że to wystarczająco długa rozłąka z fanami. 26, 27 i 28 i listopada w warszawskiej hali COS Torwar będziemy mogli zobaczyć ich ponownie w pełnym składzie. Jednocześnie będą to ostatnie koncerty WWO w historii. Ot taki powrót, by zniknąć na dobre. Jak na legendę przystało, z pewnością nie zabraknie też legendarnych utworów: “Każdy ponad każdym”, “Jeszcze będzie czas”, “Damy radę”, “Sen” czy “Nie bój się zmiany na lepsze” wybrzmią kolejny raz na żywo. Dla wszystkich fanów warszawskiego rapu te wydarzenia to pozycja obowiązkowa. W końcu kolejna taka okazja może się już nie powtórzyć.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












