Są takie filmy, płyty, seriale czy gry, o których dzisiaj mówi się, że są genialne lub przełomowe. Tylko że kiedy pojawiły się po raz pierwszy, niekoniecznie było to takie oczywiste. Czasem publiczność nie wiedziała, co właściwie zrobić z dziełem, które nie pasowało do znanych schematów. Czasem marketing obiecywał coś zupełnie innego. Bywało też tak, że twórca rzeczywiście zrobił coś nowego, ale odbiorcy potrzebowali kilku, kilkunastu albo nawet kilkudziesięciu lat, żeby oswoić się z tym pomysłem. A czasem sprawa jest jeszcze ciekawsza…
W tym roku święta zaczną się już jesienią: Mariah Carey ogłasza europejską trasę “Christmastime”!
W świecie popkultury właśnie zapadła najważniejsza decyzja dotycząca sezonu zimowego! Oto od tego roku celebrujemy nowy zwyczaj: niekwestionowana królowa świątecznych szlagierów oficjalnie wybudza się z letniego snu, by osobiście rozpocząć celebrowanie Bożego Narodzenia ... już w listopadzie!
22.09.2026
Aleksandra Gieczys
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Fenomen “All I Want for Christmas Is You” trwalszy niż tradycja
Kiedy z głośników w centrach handlowych, taksówkach, rozgłośniach radiowych, a nawet w poczekalni u dentysty zaczynają dobiegać pierwsze charakterystyczne dzwoneczki, świat dostaje nieoficjalny, lecz ostateczny sygnał: oto nadchodzą święta! Za tą coroczną, muzyczną magią stoi oczywiście nie kto inny, jak Mariah Carey, która za sprawą swojego megahitu “All I Want for Christmas Is You” zyskała status absolutnej Królowej Bożego Narodzenia.
Co ciekawe – jak wspominała niegdyś w rozmowie z NME – sama artystka początkowo opierała się pomysłowi nagrania świątecznej piosenki w tak młodym wieku, uznając to za domenę schyłkowego etapu kariery gwiazd, które powoli szykując się do muzycznej emerytury nagrywają płyty z kolędami. A jednak! To właśnie z wydanego w 1994 roku albumu Mariah “Merry Christmas” pochodzi jej najsłynniejszy utwór, a sam krążek do dziś bije wszelkie rekordy odsłon w streamingu, legitymując się też wynikiem 22 tygodni na pierwszym miejscu zestawienia Billboard Hot 100, którego nie powtórzył już żaden inny album Carey.
Można więc śmiało powiedzieć, że Carey stworzyła nową tradycję, bez której trudno wyobrazić sobie grudniowy krajobraz. Właśnie jednak artystka postanowiła pójść o kroczek dalej – a raczej, biorąc pod uwagę kalendarz, “kroczek w tył” – i zapoczątkować nowy trend celebrowania magii świąt … już w listopadzie!
Przeczytaj też:
Świąteczna magia “Merry Christmas” na żywo i wielki powrót Mariah Carey na Stary Kontynent!
W tym roku wokalistka postanowiła nie czekać na grudniowe chłody i rozpocznie świętowanie Bożego Narodzenia już pod koniec listopada. Artystka właśnie ogłosiła minitrasę koncertową pod wymownym szyldem “Christmastime”, która jest następstwem jej ubiegłorocznej, gorąco przyjętej świątecznej rezydentury w Las Vegas.
Dla fanów Mariah ze Starego Kontynentu będzie to pierwsza okazja, by zobaczyć amerykańską diwę w tej odsłonie w Europie od czasu jej występów z 2018 roku. Trasa wystartuje 27 listopada w Utilita Arena w Birmingham, po czym zawita do londyńskiej The O2 (30 listopada) oraz Co-op Live w Manchesterze (2 grudnia). Całe widowisko zwieńczy występ Carey na Malcie, gdzie gwiazda da swoje bożonarodzeniowe show w Ta’ Qali 8 grudnia.
Jak widzicie, niestety tym razem artystka odwiedzi jedynie Wyspy Brytyjskie i południe Europy, omijając Polskę, ale kto wie: może od tego roku te koncertowe podróże Mariah staną się stałą, przedświąteczną tradycją i wkrótce także polskim fanom będzie dane doświadczyć na żywo magii albumu “Merry Christmas”?
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












