Na przełomie lat 80. i 90. centrum amerykańskiego hip-hopu wciąż znajdowało się w Nowym Jorku. Los Angeles pozostawało w jego cieniu. To jednak miało się szybko zmienić i z czasem to Zachodnie Wybrzeże zaczęło dyktować warunki, stając się epicentrum hip-hopowego przemysłu i rzucając rękawicę Wschodowi. Dużą rolę w tej zmianie warty odegrało Death Row Records – wytwórnia, która poza wydaniem kilku kultowych dla tamtej ery albumów obrosła wręcz filmową legendą, a jej sposób działania był daleki od standardów profesjonalnych labeli.
Ralph Kamińnski o zakazie telefonów na koncertach
Przy okazji premiery musicalu "WICKED" w Teatrze Muzycznym Roma, porozmawialiśmy z Ralphem Kaminskim. Zobacz, co miał do powiedzenia!
09.04.2025
Redakcja
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Ralph Kaminski mówił o zakazie używania telefonów na koncertach. Artysta podkreślił, że muzykę powinno się przeżywać na żywo, a nie przez ekran smartfona. Czy popiera pomysł wprowadzenia kar dla widzów używających telefonów w trakcie występów?
Artysta ocenił też musical “WICKED” i podzielił się swoimi wrażeniami po premierze spektaklu. Co najbardziej go poruszyło?
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












