Są takie filmy, płyty, seriale czy gry, o których dzisiaj mówi się, że są genialne lub przełomowe. Tylko że kiedy pojawiły się po raz pierwszy, niekoniecznie było to takie oczywiste. Czasem publiczność nie wiedziała, co właściwie zrobić z dziełem, które nie pasowało do znanych schematów. Czasem marketing obiecywał coś zupełnie innego. Bywało też tak, że twórca rzeczywiście zrobił coś nowego, ale odbiorcy potrzebowali kilku, kilkunastu albo nawet kilkudziesięciu lat, żeby oswoić się z tym pomysłem. A czasem sprawa jest jeszcze ciekawsza…
Powstają dwa nowe filmy z uniwersum “Władcy Pierścieni”!
Wygląda na to, że opowieści ze świata Śródziemia lada moment przeżywać będą swój wielki renesans! Doniesienia z ostatnich kilku dni przynoszą wieści o tym, że w najbliższym czasie na kinowe ekrany trafi nie jedna, a aż dwie monumentalne produkcje z uniwersum "Władcy Pierścieni". Jeden z filmów nakręci Peter Jackson!
26.03.2026
Aleksandra Gieczys
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Powrót do Śródziemia: nadchodzą Dwie Wielkie Produkcje
W ostatnich dniach świat kina obiegła fantastyczna wiadomość: Peter Jackson powraca do uniwersum J.R.R. Tolkiena! I co najważniejsze, tę rewelację potwierdził osobiście sam reżyser! Jackson przyznał, że już od dwóch lat trwają prace nad filmem, którego roboczy tytuł to “Władca Pierścieni: Cienie przeszłości”. Co zaskakujące, scenariusz do tego filmu współtworzy słynny amerykański prezenter, Stephen Colbert, wraz ze swoim synem Peterem McGee. Jak się okazuje, obaj panowie są wielkimi fanami Tolkiena, a o Colbercie żartuje się nawet od dawna, że zna mitologię Tolkiena lepiej niż niejeden naukowiec i z “Władcy Pierścieni” powinien zrobić habilitację.
Jackson podkreśla, że ten film nie jest rebootem, lecz próbą opowiedzenia historii, na które wcześniej zabrakło miejsca w kinowym formacie a to dlatego, że jego fabuła opiera się na sześciu rozdziałach “Drużyny Pierścienia”, które nie trafiły do filmowej trylogii. “Władca Pierścieni: Cienie przeszłości” rozgrywać się będzie 14 lat po odpłynięciu Froda do Nieśmiertelnych Krain. Akcja filmu skupi się m.in. na Samie, Merry i Pippinie, którzy wyruszą w podróż, by odtworzyć szlaki swojej dawnej przygody, co z kolei stanie się ramą dla retrospekcji z pominiętych wcześniej rozdziałów. Ważną postacią w filmie ma być również córka Sama, Elanor, która odkryje tajemnicę dotyczącą Wojny o Pierścień. Widzowie również w końcu zobaczą na ekranie takie niewykorzystane wcześniej powieściowe wątki jak spotkanie z Tomem Bombadilem czy mroczną przygodę na Kurhanach.
Colbert tak mówi o genezie powstania scenariusza:
– Czytałem sześć początkowych rozdziałów “Drużyny Pierścienia”, których nigdy nie rozwinięto w filmie: od “Trzech to już kompania” po “Mgła na Kurhanach”. I pomyślałem: “Och, może to mogłaby być osobna historia, która pasowałaby do większej opowieści? Warto stworzyć coś, co byłoby wierne książkom, a jednocześnie wierne filmom, które już nakręcono.
Peter Jackson zapowiedział już, że planowana premiera “Władcy Pierścieni: Cienie przeszłości” odbędzie się prawdopodobnie na początku 2028 roku.
Przeczytaj też:
“Władca Pierścieni: Cienie przeszłości” i “Władca Pierścieni: Polowanie na Golluma”
Drugim wielkim projektem jest film “Władca Pierścieni: Polowanie na Golluma”, którego reżyserem i odtwórcą głównej roli został Andy Serkis. Co ciekawe, Peter Jackson w tej produkcji pełni rolę producenta, czuwając nad tym, by film był spójny z wizualnym dziedzictwem jego oryginalnej trylogii.
Jeśli chodzi o fabułę, to skupi się ona na mało znanym rozdziale tolkienowskiej historii, czyli wielkim pościgu Aragorna i Gandalfa za Gollumem, zanim ten wpadł w ręce sług Saurona.
Wiadomo tutaj też już co nieco o obsadzie. Potwierdzono m.in. powrót legend: sir Ian McKellen ponownie wcieli się w Gandalfa, a Elijah Wood ma pojawić się jako Frodo Baggins. Media donoszą również o niespodziance obsadowej: do świata Tolkiena dołączy Kate Winslet, która lata temu odrzuciła rolę w pierwotnej trylogii.
Serkis potwierdził też już, że zdjęcia do filmu mają rozpocząć się w Nowej Zelandii już w maju 2026 roku, a jego premiera została zaplanowana na 17 grudnia 2027 roku.
To co? Wygląda na to, że koniec 2027 i początek 2028 roku będzie należał do hobbitów!
Przeczytaj też:
Poprzedni artykuł
Następny artykuł













