To już, po trzech latach oczekiwania i beefie z Kendrickiem Lamarem, wreszcie ukazał się nie jeden, a aż trzy solowe albumy Drake'a. Co znajdziemy na "Icemanie", "Habibti", a także "Maid Of Honour"?
Legenda włoskiej piosenki przyjedzie do Polski!
Drupi - legenda włoskiej sceny muzycznej, którego wielki hit "Sereno e" pokochały miliony Polaków - odwiedzi nasz kraj, by zaserwować swoim fanom trzy wyjątkowe wieczory pełne wzruszeń i najpiękniejszych melodii!
02.04.2026
Aleksandra Gieczys
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Drupi to niepodważalna ikona włoskiej estrady. Muzyk, który łącznie na całym świecie sprzedał ponad 10 milionów płyt i wylansował takie przeboje, jak m.in. “Sereno e”, “Piccola e fragile”, “Vado via”, “Provincia”, “Regalami Un Sorriso”, “Sambario” od dekad jest jednym z najpopularniejszych zagranicznych artystów w naszym kraju.
Tym bardziej miło nam poinformować, że kochany przez miliony Polaków Drupi odwiedzi nasz kraj w tym roku aż trzy razy! Najpierw wokalista wystąpi 23 maja 2026 roku w Hali Orion we Wrocławiu a następnie wróci do Polski jesienią i zaśpiewa swoje największe przeboje najpierw 29 września w Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w Gdańsku oraz 1 października w warszawskim klubie Stodoła.
Te dwa wyjątkowe koncerty to wspaniała okazja, by usłyszeć Drupiego na żywo i przenieść się w czasie do złotej ery włoskiej piosenki.
Przeczytaj też:
Znany w muzycznym świecie jako “Drupi” Giampiero Anelli karierę solową rozpoczął na początku lat 70. W 1973 roku podczas Festiwalu Piosenki Włoskiej w San Remo zaprezentował utwór “Vado via”, który chociaż nie zdobył nagrody, to stał się jego pierwszym wielkim przebojem nie tylko w rodzimych Włoszech. Jego niepowtarzalny, ciepły głos i charakterystyczne brzmienie sprawiły, że stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych włoskich wokalistów na całym świecie. I od tego czasu jego piosenki – m.in. “Sereno e”, “Piccola e fragile” , “Vado via”, “Provincia”, “Regalami Un Sorriso” , “Sambario” – nieprzerwanie zaczęły gościć na listach przebojów, a on sam łącznie na całym świecie sprzedał 10 milionów płyt.
Jaki jest sekret tego sukcesu? Jak mówi piosenkarz: trzeba kochać to, co się robi i robić to całym sercem:
– Muzyka nie jest biznesem, lecz radością. Jest częścią mojego życia i nie wyobrażam sobie, żebym mógł bez niej funkcjonować – powiedział w jednym z wywiadów dla Polskiego Radia Drupi.
Po dekadach kariery artysta wciąż pozostaje w doskonałej formie wokalnej i nagrywa nowe płyty. Ale – jak mówi – esencją jego pracy jest żywy kontakt z publicznością. Muzyk nie wyobraża sobie życia bez koncertowania i uwielbia to robić. Drupi podkreślił, że uwielbia koncertować.
– Dobre płyty powinny powstawać wyłącznie “live”. Nie lubię pracy w studio, nagrywania. Nie czuję wtedy, że oddaję się muzyce. Esencją muzyki są występy na żywo. Lubię kontakt z ludźmi. Gdy gram i śpiewam na scenie to reszta mnie nie interesuje – powiedział włoski piosenkarz w Polskim Radiu.
Po występie w 1978 roku na festiwalu w Sopocie, gdzie zaprezentował swój megahit “Sereno e” Drupi stał się wielką gwiazdą w Polsce. Od tamtej pory artysta występował u nas kilkanaście razy i każdy koncert – jak mówi – wspomina z wielkim sentymentem. Co więcej! Muzyk nasz kraj zaczął traktować jak drugą ojczyznę.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












