Muzyka opiera się na siedmiu nutach (C, D, E, F, G, A, H, C2) oraz pięciu dźwiękach pochodnych (półtonach). Napisano już miliony piosenek. Statystycznie podobieństwa są nieuniknione – ale między “podobne” a “ukradzione” przebiega bardzo cienka linia, którą prawnicy, sędziowie i eksperci od lat próbują precyzyjnie wyznaczyć. Często bez powodzenia. Oto sprawy, które wstrząsnęły branżą muzyczną, posłały artystów do sądów i kosztowały ich fortuny. Niektóre z nich zmieniły na zawsze to, jak prawo patrzy na twórczość muzyczną.
Lifestyle
Lubisz grać w planszówki, ale nie zawsze masz z kim? A może jesteś fanem gier komputerowych, ale nie chcesz spędzać aż tyle czasu przed ekranem? Z pomocą przychodzą gry paragrafowe – horrory, thrillery i przygodówki – które wciągną cię bez reszty i w których to ty decydujesz, jak skończy się akcja. Zainteresowany? To czytaj dalej!
Wielkie budżety,kultowi reżyserzy, w głównych rolach zdobywcy Oscarów i... śmiertelna nuda. Oto zestawienie filmów, które przejdą do historii kina, jako największe, spektakularne katastrofy, na których tak publiczność, jak i krytycy ledwo dali rady wysiedzieć do końcowych napisów.
Wyobraź sobie, że piszesz piosenkę. Chcesz, żeby brzmiała trochę jak te zespołu Radiohead. Tworzysz więc utwór, który ma podobny nastrój, zbliżone tempo, może nawet podobną harmonię. Czy właśnie popełniłeś plagiat? A co jeśli refren twojej piosenki jest melodycznie identyczny z refrenem jeszcze innego zespołu – ale tak naprawdę nigdy go nie słyszałeś? Granica między inspiracją a kradzieżą jest jednym z najtrudniejszych zagadnień prawa autorskiego. Ponadto w muzyce – z racji naprawdę okrojonego zasobu nut i akordów – tym bardziej trudno stwierdzić, kiedy podobny motyw jest jeszcze autorski, a kiedy jest już plagiatem. Jednocześnie jest to jedno z najciekawszych zagadnień prawa autorskiego – bo każda sprawa jest inna, a wyroki sądów potrafią zaskoczyć nawet ekspertów (że o artystach już nie wspomnimy!).
Już wkrótce Ryan Gosling dołączy do Kinowego Uniwersum Marvela jako Ghost Rider. Kevin Feige wie, jak duża to szansa dla całego MCU, by znów wkupić się w łaski widzów. Najpierw jednak ekipa Człowieka w Czapce musi pokazać, na co ich stać, zanim Johny Blaze ruszy w poszukiwaniu zemsty.
Znalezienie prezentu dla melomana wydaje się proste. W końcu wystarczy kupić coś związanego z muzyką… prawda? Niekoniecznie. Osoba, która uwielbia koncerty, może wcale nie kolekcjonować płyt winylowych. Ktoś grający na gitarze elektrycznej może marzyć o profesjonalnych słuchawkach, a nie o kolejnym gadżecie z logo ulubionego zespołu (którego de facto nie ma). Jak więc wybrać prezent, który rzeczywiście sprawi radość obdarowanemu?
Zanim zobaczysz cały film na wielkim, kinowym ekranie, trafia on do twoich oczu w zupełnie innej formie. Ma około dwie minuty (zdarza się, że nawet więcej) i składa się muzyki, wielu cięć i emocji. Wszystko to jest starannie zaplanowane, żeby przekonać cię do zakupu biletu na seans. Ale jak właściwie powstaje trailer? Kto go tworzy? Jaka muzyka jest w nim wykorzystana? I dlaczego czasem czujesz się po seansie oszukany, bo film jest zupełnie inny niż to, co obiecywał zwiastun? Na te wszystkie i wiele innych pytań odpowiemy w tym artykule.











