Świeża porcja ogłoszeń na Open’er Festival! Sprawdź, kto zagra w Gdyni w 2026 roku!
Tinariwen w 2026 roku zawitają do Polski!
Pionierzy saharyjskiego bluesa w kwietniu 2026 roku wystąpią u nas na dwóch koncertach. Poznaj szczegóły!
28.10.2025
Aleksandra Gieczys
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Malijski zespół Tuaregów z Tinariwen uznawany jest za prawdziwy fenomen. Chociaż istniejąca od lat 70. grupa zyskała międzynarodowe uznanie dopiero w w 2001 roku to dziś może poszczycić się mianem pioniera gatunku zwanego “desert blues” i rzeszą fanów na całym świecie. Wielkimi miłośnikami ich twórczości są m.in. Sting, Bono, Robert Plant, Damon Albarn, Carlos Santana i Thom Yorke!
Występy Tinariwen to niezwykle rzadkie wydarzenie w świecie muzyki. Tym bardziej cieszy, że w 2026 roku formacja zawita aż na dwa koncerty do Polski w ramach swojej europejskiej trasy koncertowej The Hoggar Tour.
Zespół wystąpi 28 kwietnia 2026 roku w Klubie Studio w Krakowie oraz 29 kwietnia w warszawskiej Progresji.
Te koncerty to niepowtarzalna szansa by doświadczyć na żywo fascynującego, hipnotycznego, transowego brzmienia, które łączy muzyczną tradycję pochodzącego z serca Sahary ludu Tuaregów z północnoafrykańskim bluesem i rockiem.
Przeczytaj też:
- ZAZ wróci do Polski na początku przyszłego roku!
- Poznaj Alfa Mist i jego muzyczny wszechświat wykraczający poza granice gatunków!
- Asaf Avidan: najlepszy głos retro-futuristic folku wraca z nową muzyką i zapowiada koncerty w Polsce!
- Te płyty Jana Garbarka trzeba znać!
- Magia Sigur Rós. Dlaczego ich muzyka uzależnia?
Nazwa “Tinariwen” oznacza “Ludzie Pustyni” w języku Tamashek. Muzyka zespołu jest wyrazem “asuf” – terminu oznaczającego głęboką melancholię, tęsknotę i cierpienie wygnańców. Grupa została założona w latach 70. przez Ibrahima Ag Alhabiba w jednym z obozów dla uchodźców w Libii, gdzie on i reszta przyszłych członków Tinariwen uciekła wraz z rodzinami w poszukiwaniu lepszego życia po represjach i fali wyniszczających susz w północnym Mali.
Zespół, mimo życia na wygnaniu, postawił sobie za cel, że będzie używał swojej muzyki jako platformy do podnoszenia świadomości na temat problemów politycznych i kulturowych swojego ludu. Ich muzyka zakorzeniona w tradycji Tuaregów i malijskiego bluesa, wchłonęła również wpływy jazzu i twórczości takich gigantów rocka, jak Jimmy Hendrix i Carlos Santana, co w późniejszym okresie pozwoliło im przekraczać bariery językowe i kulturowe.
Najpierw jednak – w latach 80. – muzycy Tinariwen zostali zwerbowani do obozów powstańców, gdzie pisali i nagrywali pieśni o wygnaniu i walce o wolność swojego ludu. Kasety z ich muzyką były nielegalnie kopiowane i rozprowadzane po całej Saharze, a ich utwory “oporu, walki i miłości” stały się okrzykiem bojowym podczas rebelii tuareskiej w latach 90.
To dlatego dziś wśród swoich rodaków – Kel Tamasheq – muzycy z Tinariwen uznawani są za bohaterów. Bo to dzięki nim świat usłyszał o dyskryminacji Tuaregów przez rząd w Bamako, zmuszaniu ich do porzucania tradycyjnego, wędrownego trybu życia oraz wymazywaniu ich narodowej tożsamości.
Pierwszy przeznaczony na światowy rynek muzyczny, studyjny album zespołu, zatytułowany “The Radio Tisdas Sessions” ukazał się w 2002 roku. Druga płyta – “Amassakoul” – przyniosła formacji globalny rozgłos i zaowocowała m.in. koncertami u boku Carlosa Santany i The Rolling Stones. Kolejne wydawnictwa – m.in. “Tassiili”, “Emmar” i wydana w 2017 roku “Elewan” – zostały nie tylko znakomicie przyjęte przez publiczność i krytyków, ale przyniosły też grupie morze nagród, w tym statuetkę Grammy (za album “Tassiili”).
Utwory, które polska publiczność usłyszy na koncercie stanowić będą podróż przez bogaty katalog zespołu. Formacja zaprezentuje też utwory ze swojej ostatniej, dziewiątej studyjnej płyty – wydanej w 2023 roku “Amatssou”. Album ten choć powstał w warunkach polowych – w tymczasowym studiu rozbitym w namiocie na pustyni w algierskiej oazie Dżanet – zdobył nominację Grammy w kategorii “Best World Music Album”.
Jak opisują “Amatssou” muzycy z Tinariwen wydawnictwo to jest ich bezpośrednią reakcją na wciąż trwające konflikty w Mali i zagrożenia dla Tuaregów ze strony dżihadystów i salafitów. Z kolei w warstwie muzycznej przez krytyków album opisywany jest jako “kinematograficzne piękno” z bogatym liryzmem i zachwycającym, folkowym instrumentarium.
– “Amatssou” udowadnia, że Tinariwen potrafią rozwijać swoje brzmienie, pozostając jednocześnie wierni swoim korzeniom i etosowi walki. To jest intensywne dzieło, które zachęca słuchacza do konfrontacji z problemami Tuaregów – brzmi fragment recenzji w magazynie Loud and Quiet .
Poprzedni artykuł
Następny artykuł








