Artyści – zazwyczaj – lubią wracać z przytupem. Czasem można odnieść wrażenie, że machina promocyjna jest dużo ważniejsza niż sam materiał, który twórca wydaje po latach. Eldo twardo stoi w kontrze, nie dbając niemal o żaden rozgłos wokół swojej najnowszej płyty, nagranej wspólnie z inną legendą polskiego rapu.
Nine Inch Nails zawiesza działalność?
Ta wypowiedź wprawiła w osłupienie wielu fanów legendy industrialnego rocka - Nine Inch Nails. Lider zespołu, Trent Reznor, powiedział w jednym z wywiadów, że nie ma pewności, czy grupa jeszcze kiedykolwiek pojawi się na scenie!
04.03.2026
Aleksandra Gieczys
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Trent Reznor stawia na muzykę filmową
Trent Reznor już w 2018 roku rozważał rozwiązanie Nine Inch Nails i poświęcenie się całkowicie muzyce filmowej. W wywiadzie dla Variety powiedział wtedy, że zdobycie pierwszego Oscara było dla niego przeżyciem granicznym, które sprawiło na chwilę, że zaczął myśleć o tym, że powinien przedefiniować siebie na nowo i wytoczyć dalszy kierunek swojej kariery z dala od koncertowej estrady:
– Gdy twój pierwszy film zdobywa Oscara, kręci ci się w głowie. Już wyżej nie da się iść. Zaczynasz się zastanawiać: “A może pieprzyć rock and rolla? Teraz mam nowe źródło energii, które nie ma ograniczeń wiekowych, jak granie w zespole rockowym. Może powinienem postawić wszystko na jedną kartę?”. Dostanie Oscara było czymś wielkim, jednak następnego dnia przy obiedzie, byliśmy znowu miernymi dupkami, jak przed ceremonią. Ten haj trwał może 18 godzin. Było to świetne doświadczenie i mam duży szacunek dla tej instytucji, ale nie naprawiła ona naszych umysłów i nadal pozostaliśmy wyrzutkami – powiedział wtedy.
Od tamtego czasu muzyk nie przestał komponować ścieżek dźwiękowych do filmów – dziś ma ich na swoim koncie kilkanaście – ale nie zerwał też z Nine Inch Nails. Zespół w 2013 roku powrócił z albumem “Hesitation Marks”, a w kolejnych latach grupa wydała też kilka EP-ek oraz trzy pełnowymiarowe wydawnictwa: “Bad Witch” (2018) oraz “Ghosts V: Together” i “Ghosts VI: Locusts”, które ukazały się w 2020 roku.
Niestety jak się okazuje ziarno niepewności, co do tego, czy warto kontynuować działalność Nine Inch Nails zostało zasiane.
Przeczytaj też:
Czy to koniec Nine Inch Nails?
Kilka dni temu znowu pojawiły się pytania o przyszłość grupy. W jednym z ostatnich wywiadów Trent Reznor przyznał wprost, że nie wie, czy po zakończeniu obecnie trwającej trasy koncertowej “Peel It Back World Tour” zespół jeszcze kiedykolwiek wróci na scenę.
Podobnie podczas ostatniego koncertu w Tulsie Reznor powiedział ze sceny, że może to być jeden z ostatnich rozdziałów w historii zespołu:
– Nie wiem, czy będziemy jeszcze koncertować po tej trasie, ale jestem dumny z tego, co teraz robimy. I jestem wdzięczny, że spędzacie z nami ten wieczór – powiedział do publiczności wokalista Nine Inch Nails.
Jak uspokajają fanów zespołu branżowe zachodnie media, być może te wypowiedzi Reznora dotyczą jedynie rezygnacji z koncertów, a działalność studyjna grupy nadal będzie kontynuowana. Tym bardziej – jak przypominają – w 2025 roku Reznor zapowiadał prace nad nowym albumem.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł








