Kategorie
eBilet

Eurowizja

Luna uchyla rąbka tajemnicy i prezentuje “The Tower” akustycznie

fot. Universal Music Polska / Dorota Szulc

Luna udostępniła akustyczne wydanie singla “The Tower”, którym będzie reprezentować Polskę na tegorocznym konkursie Eurowizji. Ponadto w swoich socialach artystka udostępnia regularnie postęp prac nad finalną wersją jej występu. Do pracy zaprosiła światowej sławy specjalistów.

Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl

Już tylko nieco ponad miesiąc dzieli nas od startu 68. Konkursu Piosenki Eurowizji. Reprezentantka Polski, Luna, ma niełatwe zadanie, bowiem w półfinale razem z nią znalazło się także wielu artystów traktowanych jako faworytów do wygrania całego konkursu. Kluczem do sukcesu Luny może być dopracowany nie tylko pod kątem muzycznym, ale i wizualnym, występ na żywo. 

Światowi eksperci w zespole

Być może elementem jej występu będzie fragment wykonany akustycznie. Trzeba przyznać, że w zamieszczonej na YouTube wersji “The Tower” wykonanej na fortepianie czuć większą głębię i emocje. Odbywa się to jednak kosztem energii, której utworowi w oryginale nie brakuje. O to, by odpowiednio wyeksponować ją na scenie poprzez choreografię, Luna dba pod okiem światowej sławy ekspertów. Na czele jej zespołu stoi reżyser Jerry Reeve. Na swoim koncie ma on współprace z takimi artystami jak Taylor Swift, Justin Timberlake, Black Eyed Peas, One Direction, czy Jonas Brothers. Postać Taylor Swift łączy go także z choreografem Lukasem McFarlane’m. Oprócz Swift współpracował on z Celine Dion czy Pink, a teraz będzie także z Luną. Pośród współpracowników reprezentantki Polski znalazł się także nasz rodzimy, choć niemniej światowy akcent, o czym mówi sama artystka:

“Pracuję z całą masą wspaniałych ludzi! Cieszę się, że do projektu zgodziła się przystąpić m.in. mega utalentowana Kamila Zalewska, która tańczyła z samą Kylie Minogue i Robbiem Williamsem! Zaskakujące wizualizacje oraz przepiękne kostiumy powstają z rąk polskich twórców… gryzę się w język, żeby nie zdradzić wszystkiego. Tak bardzo nie mogę doczekać się efektu finalnego naszej wielomiesięcznej, tytanicznej pracy! Dlaczego doba ma tylko 24 godziny?”

Najbliższe występy powiedzą coś więcej

Jeśli już teraz nie możecie się doczekać, żeby zobaczyć pierwsze efekty pracy Luny i jej zespołu, możecie zajrzeć na jej sociale, gdzie uchyla rąbka tajemnicy. Na efekt końcowy większość z nas będzie musiała poczekać jednak do 7 maja kiedy to reprezentantka Polski zaprezentuje się w pierwszym półfinale tegorocznej Eurowizji. Są jednak szczęściarze, którzy zobaczą występ (choć nie jego ostateczną wersję) wcześniej. Luna wystąpi bowiem podczas siedmiu imprez z cyklu eurowizyjnego pre-party. W Madrycie, Barcelonie, Londynie, Amsterdamie, Oslo oraz dwa razy w Sztokholmie.