Na przełomie lat 80. i 90. centrum amerykańskiego hip-hopu wciąż znajdowało się w Nowym Jorku. Los Angeles pozostawało w jego cieniu. To jednak miało się szybko zmienić i z czasem to Zachodnie Wybrzeże zaczęło dyktować warunki, stając się epicentrum hip-hopowego przemysłu i rzucając rękawicę Wschodowi. Dużą rolę w tej zmianie warty odegrało Death Row Records – wytwórnia, która poza wydaniem kilku kultowych dla tamtej ery albumów obrosła wręcz filmową legendą, a jej sposób działania był daleki od standardów profesjonalnych labeli.
Lordofon z nowym singlem z nadchodzącej płyty
Lordofon zaprezentował "Małą śmierć", kolejny singiel promujący ich nadchodzący album.
23.05.2025
Redakcja
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
W nietypowym otoczeniu
Lordofon wypuszcza kolejne single z nadchodzącego, trzeciego studyjnego albumu i jak to zwykle w ich przypadku bywa, zarysowuje się pewien koncept i niecodzienny pomysł na promocję albumu. No końcu teledysku do “Cheesy” poznaliśmy tajemniczą postać Pana Hiroszimy, który miałby pomóc zespołowi wznieść ich twórczość na jeszcze wyższy poziom. W klipie do “Małej Śmierci” wciąga on chłopaków do swojej zakrzywionej rzeczywistości i widać dość duże inspiracje estetyką stosowaną przez Davida Lyncha. Sam utwór jest jeszcze mocniej pop-rockowy niż dotychczasowa twórczość Lordofonu, wyrastającego jednak z alt-rapu i gitarowych brzmień. Wedle informacji prasowej możemy w przyszłości spodziewać się jeszcze więcej eksperymentów i nieoczywistych gości.
Coraz wyżej
Jak do tej pory ukazały się trzy single z nadchodzącego albumu Lordofonu: “Missouri”, “Cheesy” i “Mała śmierć”. Wciąż brakuje nam jednak większych konkretów, jednak wszystko wskazuje, że nowy album może być największym sukcesem komercyjnym zespołu, a tych w ich karierze nie brakuje. Bardzo wiele z ich utworów generuje wielomilionowe wyświetlenia w serwisach streamingowych. Ponadto zostali także docenieni przez krytyków. Lordofon był nominowany do Fryderyków 2024 w kategorii zespół/projekt roku. Dodajmy do tego występy na największych festiwalach w Polsce, na czele z Open’erem i trudno mieć wątpliwości: o Lordofonie będzie bardzo głośno już niedługo!
Przeczytaj też
Poprzedni artykuł
Następny artykuł













