2025 rok za nami. Jak wyglądał on dla polskiego hip-hopu? Czym się emocjonowaliśmy? Kto może uznać się za jego zwycięzcę? Oto podsumowanie ostatnich 12 miesięcy w polskim rapie.
Janet Jackson szykuje wielki powrót!
Rok 2026 jest dla Janet Jackson wyjątkowy pod wieloma względami. Przede wszystkim artystka w tym roku obchodzi kilka wyjątkowych jubileuszy. Nic więc dziwnego, że fani z zapartym tchem czekają na wieści o tym, co gwiazda szykuje dla nich na ten czas. W najnowszym nagraniu wokalistka zapowiedziała "coś zupełnie wyjątkowego"!
07.01.2026
Aleksandra Gieczys
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Janet Jackson 1 stycznia 2026 roku powitała nowy rok, publikując w swoich mediach społecznościowych specjalne wideo. W nagraniu piosenkarka dokonała sentymentalnego podsumowania minionych dwunastu miesięcy, dziękując swoim fanom za wspólne chwile.
Największe emocje wzbudziła jednak deklaracja gwiazdy dotycząca przyszłości, a konkretnie roku 2026. Janet wyraźnie zasugerowała, że szykuje na ten czas coś specjalnego:
– Mieliśmy niesamowity 2025 rok, ale czuję, że wszyscy szykują się na coś wyjątkowego w 2026 roku – powiedziała w nagraniu wokalistka.
Te słowa natychmiast wywołały falę spekulacji wśród fanów i branżowych dziennikarzy. Choć artystka nie zdradziła jeszcze konkretnych szczegółów, wszyscy zaczęli spekulować o nowym albumie lub trasie koncertowej. Nic dziwnego! W końcu 2026 rok jest dla Janet Jackson naprawdę wyjątkowy!
Przede wszystkim w tym roku Jackson skończy 60 lat. To także rok, w którym będzie świętować pięć dekad obecności w branży muzycznej. A jakby tego było mało, to właśnie w 2026 roku zbiegają się okrągłe rocznice wydania dwóch albumów, które zdefiniowały jej karierę i zrewolucjonizowały muzykę pop oraz R&B. Chodzi dokładnie o:
- 40. rocznicę wydania “Control” (wydany 4 lutego 1986) – albumu, którym Janet ogłosiła swoją artystyczną niepodległość odcinając się od wpływów ojca i braci.
- oraz 25. rocznicę wydania “All for You” (wydany 24 kwietnia 2001), który zadebiutował na 1. miejscu listy Billboard 200 z rekordową wówczas sprzedażą, przyniósł nagrodę Grammy i umocnił status Janet jako ikony popu na początku nowego tysiąclecia.
Spekuluje się więc, że Janet może przygotować specjalną trasę koncertową łączącą te dwie ery swojej niesamowitej kariery lub wydać ekskluzywne reedycje tych ww. płyt z bonusowymi, niepublikowanymi wcześniej utworami.
Przeczytaj też:
Najczęściej powtarzającą się jednak teorią jest ta mówiąca o wydaniu przez artystkę w 2026 roku zupełnie nowego albumu. Gdyby faktycznie do tego doszło, byłaby to jej pierwsza płyta od ponad dekady. Sugestia ta jest o tyle prawdopodobna, gdyż Janet już kilka lat temu zapowiedziała album “Black Diamond”. Pierwotnie krążek miał ukazać się w 2020 roku i jego premierze towarzyszyć miała trasa koncertowa. Cały projekt został jednak wstrzymany z powodu pandemii COVID-19. Czyżby Janet czekała na jego wypuszczenie do 2026 roku? Być może!
W opublikowanym wideo Janet podkreśliła, że nie może się doczekać, aż będzie mogła podzielić się szykowaną niespodzianką z całym światem. Deklaracja ta błyskawicznie stała się viralem, podsycając oczekiwania na powrót ikony popu w wielkim stylu.
Pozostaje nam na razie nic innego, jak trwać w stanie radosnego wyczekiwania na kolejne – miejmy nadzieję, że już bardziej konkretne – wieści od wokalistki.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł








