Początek roku w popkulturze wypełniła nostalgia za rokiem 2016. Trudno ocenić, dlaczego akurat teraz zebrało nam się na tego typu wspominki i dlaczego nie wspominaliśmy podobnie roku 2015. Z pewnością powstanie masa artykułów na ten temat, a głębszą analizę zostawię socjologom i kulturoznawcom. Najwidoczniej w tamtym okresie była jakaś magia. Nie będę kłamał, u mnie również pojawił się uśmiech na myśl o licealnych wspomnieniach. Poddałem się tej wszechobecnej gorączce i odpaliłem swoją "nostalgronkę" (polecam bardzo te odcinki “South Park”), by sprawdzić, co dzwoniło w uszach i od jakich dźwięków nie mogliśmy się opędzić w tamtym czasie.
Jakub Skorupa prezentuje mocny singiel z nowej płyty. “Weź odpuść nam nasze winy…”
Jakub Skorupa odkrywa kolejne karty nowego albumu. Tym razem pochyla się nad szczególnym dla niego tematem i zwraca się bezpośrednio do Boga.
24.05.2024
Urszula Korąkiewicz
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Debiutancki, wydany już po trzydziestce album, “Zeszyt Pierwszy” pobrzmiewa dźwiękami Śląska, gdzie Jakub tworzy i żyje na co dzień. Krążek został doceniony przez krytykę, a Skorupa nagrodzony – chociażby Odkryciem Empiku. Nic dziwnego, okazał się jednym z najciekawszych wykonawców, którzy pojawili się na rodzimej scenie w ostatnich latach.
Teraz zapowiada kolejne wydawnictwo. “Dzisiaj” czy “Dzień dobry, jestem z Polski” już spotkały się z dużym odzewem, ale Jakub na tym nie kończy. Teraz dzieli się ze słuchaczami piosenką “Składam się”. To utwór, który rzuca wyzwanie konwencjonalnym normom religijnym i społecznym.
Nie pierwszy raz pokazuje, że nie boi się poruszać trudnych i kontrowersyjnych tematów. Teledysk do singla nagrał w nieprzypadkowym miejscu, opuszczonym kościele.
Bóg z którym próbowano mnie zapoznać w kościele katolickim chyba sam nie chciałby należeć do tej organizacji Postanowiłem wysłać mu prywatną wiadomość, na bardziej partnerskich zasadach – dodaje. Posłuchajcie.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł








