Jeszcze kilka lat temu polska scena muzyczna kojarzyła się głównie z disco polo i radiowym popem. Dziś wygląda to zupełnie inaczej i to za sprawą pokolenia artystów młodego pokolenia, którzy grają na własnych zasadach, otwierają własne wytwórnie i zdobywają słuchaczy bez proszenia o zgodę radia. Oto oni – artyści, którzy w ciągu ostatniej dekady zmienili oblicze polskiej muzyki. Poniżej przedstawiamy kilkanaście nazwisk (a raczej pseudonimów), które warto znać.
Bedoes nagrał numer, który poruszy was do łez!
Nic bardziej wzruszającego dziś nie usłyszycie! Bedoes wypuścił "diss na raka". Cały dochód z utworu zostanie przeznaczony na fundację Cancer Fighters. Posłuchajcie koniecznie!
14.04.2026
Aleksandra Gieczys
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Bedoes i Maja dissują raka w numerze “Ciągle tutaj jestem”
Bedoes 2115 numer “Ciągle tutaj jestem (diss na raka)” nagrał razem z Mają Mecan, która po raz trzeci zmaga się z remisją raka. Raper przewrotnie wykorzystując formę dissu “uderza” symbolicznie w chorobę, która w naszym kraju rocznie stwierdzana jest u około 1200-1400 dzieci w wieku 0-17 lat.
Cały dochód z utworu zostanie przeznaczony na wsparcie działań Fundacji Cancer Fighters, której głównymi celami są: refundacja kosztów leczenia, finansowanie profilaktyki zdrowotnej i zakup specjalistycznego sprzętu medycznego na oddziały onkologii dziecięcej.
– Wesprzyj Fundację Cancer Fighters i pomóż podopiecznym poczuć, że w najtrudniejszej walce nie są sami. Twoja pomoc daje im siłę, nadzieję i ogrom miłości – czytamy w opisie utworu w którego nagranie zaangażowani byli także Voskovy, ENZU i Kubi Producent.
Przeczytaj też:
To nie pierwszy raz, kiedy Bedoes 2115 wykorzystuje swoją rozpoznawalność w szlachetnej sprawie. Artysta od lat angażuje się w akcje charytatywne na rzecz pomocy pacjentom zmagającym się z nowotworami oraz regularnie odwiedza dzieci i młodzież na oddziałach onkologicznych.
Dobrze znana jest również jego aktywność na rzecz fundacji Rak’N’Roll – m.in. kilka lat temu muzyk zorganizował wyjątkową aukcję charytatywną na której można było wylicytować jego słynne zdjęcie okładkowe magazynu Elle. Zdobyte w ten sposób fundusze w całości zasiliły program RakMeni, który zapewnia profesjonalne wsparcie psychologiczne, społeczne i emocjonalne mężczyznom w trakcie choroby nowotworowej i po jej zakończeniu.
Dla samego Borysa temat raka jest bardzo bliski, dlatego jego udział w tych inicjatywach ma dla niego szczególne znaczenie:
– Jak wiecie lub nie, temat raka nie jest mi obcy. Moja mama go pokonała, aczkolwiek dopadł mojego świętej pamięci dziadka, więc traktuję ten temat mocno personalne – mówi muzyk.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł











