Jako obserwatorzy świata muzyki jesteśmy przyzwyczajeni do ewolucji. Artyści się zmieniają, dojrzewają, a my często patrzymy przychylnym okiem na tych, którzy nie chcą powielać jednego schematu. Czasem jednak ewolucja przeradza się w rewolucję. A te rzadko przechodzą bez echa. Taka zmiana może skończyć się różnie. Twórca może wyjść z niej zwycięsko i zmienić bieg historii, ale może też przegrać i stać się obiektem drwin. Bywa również tak, że wprawia odbiorców w konsternację i dzieli ich na dobre. W tym tekście przywołam kilka muzycznych rewolucji, które dla artystów kończyły się w różny sposób.
Eurowizja
Co w ich twórczości zmieniła większa rozpoznawalność? Jak pobyt Młodego Buddy w Japonii wpłynął na brzmienie? I czy był temat “Święta ziemniaka” na Eurowizji? O tym wszystkim porozmawialiśmy z Frankiem Warzywa i Młodym Buddą z okazji premiery ich nowego projektu “Komputer EP”.
Eurowizja. Kicz. Kamp. Dla niektórych: chała, ale ludzie to kochają. A co kochają jeszcze bardziej? Ziemniaki.
Luna udostępniła akustyczne wydanie singla “The Tower”, którym będzie reprezentować Polskę na tegorocznym konkursie Eurowizji. Ponadto w swoich socialach artystka udostępnia regularnie postęp prac nad finalną wersją jej występu. Do pracy zaprosiła światowej sławy specjalistów.
Obciach. Do niedawna to było pierwsze skojarzenie z konkursem piosenki Eurowizji. Skojarzenie, które już jakiś czas temu przestało być uzasadnione, o czym świadczy nie tylko coraz większa oglądalność festiwalu, ale i popularność imprezy w świecie cyfrowym. Dlaczego Eurowizja stała się cool?










