Są takie filmy, płyty, seriale czy gry, o których dzisiaj mówi się, że są genialne lub przełomowe. Tylko że kiedy pojawiły się po raz pierwszy, niekoniecznie było to takie oczywiste. Czasem publiczność nie wiedziała, co właściwie zrobić z dziełem, które nie pasowało do znanych schematów. Czasem marketing obiecywał coś zupełnie innego. Bywało też tak, że twórca rzeczywiście zrobił coś nowego, ale odbiorcy potrzebowali kilku, kilkunastu albo nawet kilkudziesięciu lat, żeby oswoić się z tym pomysłem. A czasem sprawa jest jeszcze ciekawsza…
Lifestyle
PWN ogłosił finałowe słowa nominowane w plebiscycie Młodzieżowe Słowo Roku 2026. Konkurs ma na celu popularyzację języka polskiego wśród młodzieży.
Bethesda Softworks oficjalnie zapowiedziało długo wyczekiwane The Elder Scrolls VI o ujawnionym właśnie podtytule Sentinel.
Wybierz się z nami na spacer po stolicy Podlasia. Zajrzymy na Rynek Kościuszki, przyjrzymy się rezydencji Branickich, odkryjemy miejsca, które pamiętają czasy fabrykantów, i sprawdzimy, jakie historie kryją się za mniej oczywistymi zabytkami. Po drodze nie zabraknie architektonicznych ciekawostek, zaskakujących zmian przeznaczenia budynków i opowieści, które pokazują, jak wiele razy Białystok musiał pisać swoją historię od nowa. Wygodne buty gotowe? To ruszajmy!
Jak założycielka firmy wycenianej na miliardy dolarów trafiła do więzienia? "Zobaczysz wszystko" to jedna z najbardziej emocjonujących premier kinowych ostatnich miesięcy.
Pamiętasz czasy, kiedy trzeba było pilnować godziny emisji ulubionego serialu, bo kolejnego odcinka nie dało się po prostu włączyć na Netflixie? Kiedy czekało się cały tydzień na rozwiązanie zagadki, a rozmowy o tym, co wydarzyło się w ostatnim odcinku, toczyły się następnego dnia w szkole, w pracy albo przy rodzinnym obiedzie? A jednak czekaliśmy na kolejne odcinki seriali, bo były tak dobre, że nie chcieliśmy ich przegapić. Nie wszystkie produkcje dobrze się zestarzały, ale jest kilka perełek, do których fani ciągle wracają. Które seriale z lat 90. nadal świetnie się ogląda? Sprawdźmy!
Są takie filmy, płyty, seriale czy gry, o których dzisiaj mówi się, że są genialne lub przełomowe. Tylko że kiedy pojawiły się po raz pierwszy, niekoniecznie było to takie oczywiste. Czasem publiczność nie wiedziała, co właściwie zrobić z dziełem, które nie pasowało do znanych schematów. Czasem marketing obiecywał coś zupełnie innego. Bywało też tak, że twórca rzeczywiście zrobił coś nowego, ale odbiorcy potrzebowali kilku, kilkunastu albo nawet kilkudziesięciu lat, żeby oswoić się z tym pomysłem. A czasem sprawa jest jeszcze ciekawsza…











