Muzyka na żywo to jedno z najintensywniejszych przeżyć, jakie oferuje nam kultura. Tłum, światła, głośność ustawiona na maksa i bas dudniący w piersiach… Wiele osób naprawdę to docenia i właśnie tę intensywność uwielbia. Ale dla kogoś z nadwrażliwością sensoryczną te same bodźce mogą być przytłaczające, bolesne lub wręcz nie do zniesienia, choć bardzo, ale to bardzo chcą wziąć udział w wydarzeniu, np. koncercie swojego idola. Intensywniejsze przeżywanie bodźców docierających z otoczenia nie wynika ze słabości, a z innego funkcjonowania układu nerwowego. Masz nadwrażliwość sensoryczną i chcesz wiedzieć, jak się przygotować? A może towarzyszysz komuś bliskiemu i chcesz lepiej zrozumieć, czego doświadcza? W obu przypadkach czytaj dalej – postaramy się pomóc!
Down nagrywa nowy album! Kiedy premiera?
Phil Anselmo i spółka ponownie jednoczą się, by wydać wyczekiwanego następcę "Down III: Over the Under" z 2007 roku. Znamy już pierwsze szczegóły dotyczące płyty!
06.05.2025
Martyna Kościelnik
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Down nagrywa nową płytę. Jakich brzmień możemy się spodziewać?
Phil Anselmo, Pepper Keenan, Kirk Windstein, Jimmy Bower oraz Pat Bruders zjednoczą się w studiu, by wydać na świat czwarty album studyjny! Down właśnie podpisał kontrakt z Nuclear Blast Records, co oznacza, że praca nad krążkiem została oficjalnie przypieczętowana. Zespół jeszcze nie ujawnił tytułu oraz listy utworów, ale prawdopodobnie podzieli się tymi informacjami w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Premiera płyty jest przewidywana na 2026 rok.
Polecamy na eBilet.pl
W kwietniu 2024 roku Kirk Windstein w rozmowie z Concrete Spew powiedział, że nowy materiał “brzmi po prostu jak Down”. Uznał, że doświadczenie pisania nowych utworów stało się “odświeżające” i zaprowadziło zespół na oldschoolowe tory. Stwierdził, że pomysły przyszły do nich naturalnie i nie narzucali sobie wielu materiałów do opracowania.
Co ciekawe, ich debiutancki krążek “Nola” obchodzi w tym roku swoje 30-lecie. Czy Down pokusi się o solidny ukłon w stronę dzieła? Gitarzysta wysnuł pewne porównywanie nowego materiału do wspomnianego wydawnictwa. Windstein w ostatnim wywiadzie z The Jasta Show przyznał, że brzmienie ma pewną “prostotę”, która jest zawarta na pierwszym albumie. Dorzucił, że pisanie nowych utworów sprawnie im poszło – w studiu skumulowali się kolesie, którzy szybko biorą na warsztat świeże riffy, więc w ciągu kilku dni spod ich “wioseł” ukształtowało się około siedmiu utworów. Na więcej informacji musimy jeszcze trochę poczekać.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












