Już wkrótce Chelsea Wolfe opanuje stolicę naszego kraju za sprawą trasy koncertowej "The Dark". W oczekiwaniu na wydarzenie, przybliżamy jej twórczość.
Ariana Grande zdradza kolejne szczegóły nowego albumu
Ariana Grande coraz śmielej dzieli się informacjami na temat swojej nowej płyty "Petal".
08.05.2026
Aleksandra Gieczys
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Nowy album Ariany Grande ukaże się już w lipcu
Ariana Grande ku uciesze wszystkich fanów jej wokalnego talentu po intensywnej przygodzie z filmem powróciła do muzyki i intensywnie zabrała się do pracy nad materiałem, który pojawi się na następcy płyty “Eternal Sunshine”.
Kolejny album studyjny artystki – zatytułowany “Petal” – ukaże się 31 lipca. Wiadomo już, że wydawnictwo powstaje we współpracy z producentem Ilyanem Salmanzadehem, który odpowiadał wcześniej za takie przeboje Ariany, jak m.in. “Problem”. Z kolei Grande jest producentką wykonawczą materiału, co podkreśla bardzo osobisty i autorski charakter płyty.
Przeczytaj też:
Na nowej płycie Ariana pokaże swoje nowe wcielenie
Wokalistka sama opisuje “Petal” jako projekt przepełniony szczególnie emocjonalną i refleksyjną narracją:
– Będzie to płyta pełna życia, które wyrasta przez szczeliny czegoś zimnego i trudnego – opisuje proces wewnętrznej zmiany, którego zapis został wpleciony w kanwę nowych kompozycji.
W najnowszym nagraniu, które pojawiło się na Instagramie wokalistki dowiedzieliśmy się nieco więcej o klimacie nadchodzącego albumu.
– Ta płyta mówi wiele o zrywaniu z różnymi negatywnymi przywiązaniami, które już mi nie służą. To mogą być demony w głowie, zewnętrzne głosy albo rzeczy.
Ariana przyznała też, że wraz z jej rozwojem osobistym, transformacji ulegnie jej sceniczne wcielenie. Jak przyznała, choć tytuł “Petal” wywołuje skojarzenia z czymś bardzo delikatnym i subtelnym, to ona sama tym razem wcale nie zamierza być “zanadto grzeczna ani uprzejma” i spora część umieszczonych na płycie piosenek pokaże ją w bardziej śmiałej, bezpośredniej i drapieżnej odsłonie:
– Mam wrażenie, że wcześniej byłam zbyt nieśmiała albo zbyt uprzejma, żeby sięgać po pewne emocje i tematy. Teraz mam po prostu podejście w stylu: “A pieprzyć to!” – mówi.
Przeczytaj też:
Poprzedni artykuł
Następny artykuł













