Masz dostęp do niemal całej muzyki świata za dwadzieścia–trzydzieści złotych miesięcznie (a jak nie przeszkadzają ci pojawiające się raz na jakiś czas reklamy, to możesz i mieć ją za darmo). Możesz słuchać jej na telefonie, na komputerze, w słuchawkach i bez nich, w samochodzie, pod prysznicem, na imprezie – innymi słowy: wszędzie. A mimo to ludzie wciąż kupują płyty CD, które przecież miały wyginąć niczym dinozaury. Co więcej – kupują je coraz chętniej. Jak to możliwe i czy w ogóle ma to sens?
Kalisz
Miasto wiewiórek, które ma własną wersję “Romea i Julii”, zniszczone doszczętnie podczas I wojny światowej, “Polska Wenecja Północy”, miasto mostów, fortepianów, zabawek, a nawet laureat nagrody Grammy, którą otrzymała Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Kaliskiej… co takiego ma do zaoferowania zwiedzającym? Sprawdźmy to!







