W 2019 roku The Weeknd wydał Blinding Lights. Wiele osób odniosło wrażenie, że już gdzieś kiedyś tę piosenkę słyszało, choć była de facto nowa. Nie mogli jej znać wcześniej, ale brzmiała… jak muzyka z lat 80. Co ciekawe, wielu słuchaczy tej piosenki nawet jeszcze nie było wtedy na świecie! A jednak muzyka lat 80. w nowoczesnym, synth-popowym wydaniu ma wielu fanów. The Weeknd nie nagrał tego kawałka przez przypadek. Świadomie wybrał takie, a nie inne wpływy muzyczne. Jak się okazuje, wybór był trafny. Tylko… dlaczego?
Beyonce
To znów może się wydarzyć! Blisko 16 lat temu powstał słynny kawałek, do którego teledysk wieńczył napis "To be continued...". Kilka dni temu Lady Gaga zapowiedziała, że historia "Telephone" być może będzie kontynuowana! Czy pojawi się w niej Beyoncé?
Wydarzenia ostatnich dni w Los Angeles wstrząsają światem. Spłonęły dobytki wielu postaci świata rozrywki, zewsząd napływają wyrazy współczucia, fani organizują zbiórki, a wiele branż na chwilę zatrzymało swój bieg. Między innymi muzyczna.
Beyoncé w specjalnym video świętuje historyczne zwycięstwo olimpijskie gimnastyczki Simone Biles. “Simone Biles mnie inspiruje i jestem pewna, że zainspiruje ona także Ciebie” - mówi na nagraniu piosenkarka. Ale to nie jedyne poparcie, jakie gwiazda pop udzieliła sportsmence. Matka Beyoncé podzieliła się w sieci prywatnym nagraniem, gdzie piosenkarka wraz ze swoją rodziną kibicuje reprezentantce USA w walce o medale.
Fani Beyoncé wyrażają swoje niezadowolenie w związku z okrojonym wydaniem fizycznym albumu "COWBOY CARTER", a my zastanawiamy się nad losem winyli i płyt CD.
Lana del Rey i Beyoncé zapowiedziały, że ich nadchodzące albumy będą utrzymane w stylistyce country. Czyżby muzyka popularna na fali nostalgii miała sięgnąć szerzej po kolejny gatunek?











