Nadchodzi kolejna gala rozdania nagród! Sprawdź, kto ma szansę zostać wyróżniony na BRIT Awards 2026!
Skunk Anansie wystąpią w Polsce w 2026 roku!
Brytyjska ikona rocka powraca do Polski. Nasz kraj znalazł się na mapie letnich koncertów formacji. Poznaj szczegóły wydarzenia!
27.01.2026
Aleksandra Gieczys
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Zobacz legendę brytyjskiego rocka lat 90. na jedynym koncercie w Polsce w 2026 roku!
Rok 2026 zapowiada się jako jeden z najbardziej intensywnych okresów koncertowych w historii Skunk Anansie. Zespół zaplanował rozległą trasę po Europie, obejmującą zarówno prestiżowe festiwale, jak i występy w bardziej kameralnych sceneriach.
Pierwsza część trasy rozpocznie się już w maju, m.in. koncertem w kultowej sali Zenith w Paryżu. Następnie grupa zahaczy o takie festiwale, jak Dauwpop w Holandii, NOS Alive w Lizbonie i The Piece Hall w Wielkiej Brytanii oraz zagra w historycznym Cardiff Castle i na legendarnym stadionie Wembley, który to występ – zaplanowany na 8 lipca – ma być jednym z największych wydarzeń koncertowego lata w Europie. Kilka dni później, 14 lipca, zespół pojawi się w Polsce, by dać jedyny w naszym kraju koncert na Letniej Scenie Progresji w Warszawie.
Jak mówią członkowie Skunk Anansie, ta wakacyjna trasa jest naturalną kontynuacją ich koncertowych sukcesów z poprzedniego roku i dalszą częścią promocji ich najnowszego – a zarazem pierwszego od dziewięciu lat – albumu “The Painful Truth”. Skin obiecuje jednak w wywiadach, że tegoroczne występy mają mieć zupełnie nową produkcję sceniczną:
– Oprawa wizualna i dźwiękowa trasy została zaprojektowana tak, by odzwierciedlać surowy charakter naszej nowej płyty – zapowiada wokalistka i podkreśla, że zespół jest w swojej szczytowej formie i na żywo brzmi jeszcze potężniej niż na studyjnych nagraniach.
Program koncertów ma oferować pełne spektrum emocji i być wybuchową mieszanką zarówno nowych utworów z “The Painful Truth”, jak i klasyków formacji, które stały się hymnami całego pokolenia Y.
Bilety rozchodzą się błyskawicznie, więc zarezerwuj swoje miejsce pod sceną już teraz!
Przeczytaj też:
- A Perfect Circle zagrają w Polsce!
- Cat Power zagra u nas koncert celebrujący jubileusz wydania “The Greatest”!
- “Maxinquaye” po raz drugi! Tricky wystąpi w Polsce w 2026 roku!
- No Doubt powraca?
- Legendarny koncert The Cranberries w MTV Unplugged wreszcie zostanie wydany na płycie!
- Nowa muzyka z obozu Gorillaz!
- Powstaje film fabularny o Sinead O’Connor. Kto zagra główną rolę?
“The Painful Truth” – wielki powrót Skunk Anansie
Proces nagrywania krążka “The Painful Truth” był niezwykle emocjonalny, gdyż odbywał się w czasie, gdy basista Cass Lewis walczył z chorobą nowotworową a grupę opuścił jej wieloletni menedżer. Do tego masa innych zawodowych i prywatnych trudności wzbudziły w członkach zespołu niepewność co do tego, czy mają jeszcze coś do zaoferowania światu jako Skunk Anansie.
Dlatego jak mówiła w jednym z wywiadów Skin, “The Painful Truth” to coś więcej niż tytuł albumu – to rzeczywistość, którą przeżyli w ostatnich latach członkowie kapeli. Jak zdradziła wokalistka przez pewien czas grupa była nawet bliska zakończenia działalności. Na szczęście gdy muzycy już byli bliscy poddania się, postanowili wyjechać wszyscy razem do domu na farmie w Devon, gdzie pośród szczerych rozmów i wspólnych domowych obiadów powoli zaczęli składać swoje uczucia w piosenki:
– Kiedy je pisaliśmy, byliśmy tylko we czwórkę na odludziu. Bez żadnych zewnętrznych rozproszeń ani przeszkód, poznawaliśmy się na nowo. Zdaliśmy sobie wtedy sprawę, że trzeba coś zmienić. Gdybyśmy nie zrobili czegoś świeżego i nowatorskiego, nie moglibyśmy już być zespołem. Po prostu robilibyśmy Skunk karaoke – powiedziała Skin.
Finalnie – jak przyznają członkowie formacji – udało im się stworzyć najbardziej szczere i “bolesne” dzieło w całym ich dorobku, a cały wyżej opisany kontekst zmusił ich do wyjścia z ich dotychczasowej strefy komfortu, co finalnie zaowocowało zupełnie nową jakością, którą da się usłyszeć na “The Painful Truth”:
– Nie obchodzi nas, że byliśmy wielcy w latach dziewięćdziesiątych. Kreatywnie to nieistotne, ponieważ w mojej rockowej biblii pierwsze przykazanie brzmi: “Jeśli spoczniesz na laurach, zwiędniesz i umrzesz artystycznie, muzycznie, psychicznie. A potem finansowo”. Przeszłość nie ma znaczenia. Nawet jeśli jesteś zespołem od 30 lat i historia wydaje się być po twojej stronie, to każda płyta to nowy początek – powiedziała Skin.
Ten gest odwagi opłacił się po stokroć. Siódmy album studyjny Skunk Anansie, który ukazał się w maju 2025 roku zarówno przez fanów, jak i branżowych krytyków okrzyknięty został nie tylko “artystycznym odrodzeniem grupy” i jej triumfalnym powrotem do jej ikonicznego, charakterystycznego brzmienia stanowiącego unikalne połączenie wpływów muzyki alternatywnej, post-punku i rocka. Krążek doceniono również za warstwę tekstową, która w niezwykle emocjonalny i szczery sposób porusza tematy starzenia się, osobistych strat, ale także niegasnącej potrzeby tworzenia i samorealizacji.
– To hipnotyzujący, prowokujący, potężny i emocjonalny album – pisali krytycy, a brytyjski The Guardian ocenił album jeszcze dosadniej jako “triumf reinwencji i odporności”.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł








