Kiedyś trzyminutowa piosenka wydawała się krótka. Dziś coraz częściej zdarza się, że utwór kończy się dokładnie wtedy, gdy zdążysz się w niego wciągnąć. Dwie i pół minuty? Nic nadzwyczajnego. Dwie minuty? Też się zdarza. A intro trwające kilkadziesiąt sekund? Dla współczesnego słuchacza może być już testem cierpliwości. Skąd ta zmiana? Czy artyści naprawdę piszą coraz krótsze piosenki, bo tego chcą ich słuchacze, czy może dlatego, że tak działa świat streamingu, algorytmów i playlist? I dlaczego w nowszych utworach refren powinien pojawić się jak najszybciej?
Legenda grime’u powraca po ponad dekadzie! Dizzee Rascal zagra w Warszawie
Legenda grime'u powraca do Polski. Dizzee Rascal wystąpi w warszawskim klubie Proxima w ramach We Want Bass Tour.
04.11.2024
Redakcja
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Grime i jego legenda
Nierzadko pośród fanów rapu można natrafić na opinie, że obecnie dużo ciekawsze rzeczy dzieją się w tej muzyce w Europie niż w jej kolebce, Stanach Zjednoczonych. Najczęściej zdanie to dotyczy Wielkiej Brytanii, częściowo oczywiście z racji na łatwość językową, ale także na fakt, że naprawdę powstaje tam dużo ciekawej i jakościowej muzyki. Duża w tym zasługa grime’u, muzyki powstałej w Wielkiej Brytanii będącej mieszanką hip-hopu z drum’n’bassem, dubstepem i garagem. W tym nurcie tworzą duże mainstreamowe postaci na czele ze Skeptą i Stormzym, ale nie brakuje tu także nieco bardziej undergroundowych legend. Jedną z nich jest bezsprzecznie Dizzee Rascal, który mając zaledwie 18 lat wydał swój debiutancki album “Boy In Da Corner” uznawany nie tylko za jeden z najważniejszych i najbardziej wpłytwowych w historii grime’u, ale także za jedną z najlepszych płyt w historii brytyjskiego rapu. Od tamtego czasu minęło ponad 20 lat, a Dizzee wciąż zachwyca m.in. swoim tegorocznym albumem “Don’t Take It Personal” świadomie stojąc na uboczu mainstreamowej muzyki.
Po 12 latach znów w Polsce
9 kwietnia 2025 roku Dizzee Rascal przyjedzie do Warszawy zagrać koncert w klubie Proxima. Będzie to wyjątkowe wydarzenie, nie tylko dla fanów twórczości artysty, ale dla wielu słuchaczy rapu w naszym kraju. Ostatni raz mieliśmy bowiem okazję usłyszeć w Polsce Dizzeego w 2013 roku. Od tamtego czasu z pewnością przybyło mu fanów w naszym kraju, a i wydał sporo nowej muzyki. Jednocześnie “Boy In Da Corner” broni się do dziś swoim brzmieniem pomimo ponad dwóch dekad. O tym na czym polega fenomen Dizzeego najlepiej jednak przekonać się na własnej skórze podczas warszawskiego koncertu artysty. Nie może was tam zabraknąć.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












