Jako obserwatorzy świata muzyki jesteśmy przyzwyczajeni do ewolucji. Artyści się zmieniają, dojrzewają, a my często patrzymy przychylnym okiem na tych, którzy nie chcą powielać jednego schematu. Czasem jednak ewolucja przeradza się w rewolucję. A te rzadko przechodzą bez echa. Taka zmiana może skończyć się różnie. Twórca może wyjść z niej zwycięsko i zmienić bieg historii, ale może też przegrać i stać się obiektem drwin. Bywa również tak, że wprawia odbiorców w konsternację i dzieli ich na dobre. W tym tekście przywołam kilka muzycznych rewolucji, które dla artystów kończyły się w różny sposób.
Płock
Dawno, dawno temu, gdzieś w IX wieku, a może wcześniej na terenach dzisiejszego Płocka powstawały pierwsze niewielkie osady. W tych właśnie osadach istniał ważny ośrodek kultu słowiańskiego. Jego centrum znajdowało się na obecnym Wzgórzu Tumskim. Żył tam też tajemniczy wróżbiarz, który pełnił funkcje kapłańskie. Był on też kowalem, a niektórzy uznawali go za wysłannika boga Swaroga. Pewnego dnia osada miała złożyć w ofierze dwunastoletnią dziewczynkę, by zapewnić wsi urodzaj… Na szczęście dziś miasto jest już bezpieczniejsze. Możesz zwiedzać Płock bez obaw o swoje życie. Zobacz, które miejsca warto odwiedzić.







