Słyszałeś kiedyś piosenkę, która cię zachwyciła, bo brzmiała tak autentycznie, tak osobiście, że dotknęła cię do żywego? Byłeś przekonany, że artysta napisał ją prosto z serca… Być może miałeś rację. A być może za tym przebojem stała osoba, której nazwisko nigdy nie pojawiło się na okładce albumu (ani w sumie nigdzie indziej). Witaj w świecie ghostwritingu.
Hardcore
A jednak! "Reborn in Defiance" doczeka się kontynuacji. Biohazard wkracza do studia nagraniowego. Czy usłyszymy nowy materiał przed nadchodzącymi koncertami w Polsce?







