Na przełomie lat 80. i 90. centrum amerykańskiego hip-hopu wciąż znajdowało się w Nowym Jorku. Los Angeles pozostawało w jego cieniu. To jednak miało się szybko zmienić i z czasem to Zachodnie Wybrzeże zaczęło dyktować warunki, stając się epicentrum hip-hopowego przemysłu i rzucając rękawicę Wschodowi. Dużą rolę w tej zmianie warty odegrało Death Row Records – wytwórnia, która poza wydaniem kilku kultowych dla tamtej ery albumów obrosła wręcz filmową legendą, a jej sposób działania był daleki od standardów profesjonalnych labeli.
Alternatywna
Za nami wyczekiwana premiera płyty "The Mountain"! Sprawdź, co przygotował Gorillaz.
Sonia Wąsowska, znana pod pseudonimem Sonia pisze piosenki, to artystka, która konsekwentnie buduje swoją pozycję na polskiej scenie alternatywnej. Gra na gitarze, śpiewa i pisze teksty – z początku głównie po angielsku, dziś coraz śmielej po polsku. Jej debiutanckie kompozycje, oparte na delikatnych melodiach i prostych aranżacjach, szybko zyskały uznanie wśród fanów nurtu singer-songwriter. Zagrała m.in. na Off Festivalu oraz showcase’ach takich jak Spring Break, Next Fest czy Great September. Zobacz wywiad z artystką.
Szwedzki zespół post-punkowy opublikował nowy singiel, który zapowiada krążek "viagr aboys". Posłuchajcie "Uno II" i poznajcie szczegóły płyty!
BBC Radio określiło jej muzykę jako “pop z piekła bram”. To jest właśnie tiLLie! Posłuchaj jej emo disneyowskich piosenek podlanych rockowym i nu metalowym brzmieniem. Ten muzyczny i emocjonalny rollercoaster nikogo nie pozostawia obojętnym - za chwytliwymi melodiami stoi mocnym przekaz i dojrzały głos. Piosenkarka, która właśnie skończyła wspólną trasę z Delilah Bon już w kwietniu wystąpi w Polsce. Zanim wybierzesz się na ten koncert, poznaj jej “tiLLieverse”!
Fani Foster The People już nie będą czuć się "zaniedbani" - zespół powraca w wielkim stylu! Już wkrótce formacja oficjalnie zaprezentuje nowy rozdział w swojej karierze, a to wszystko za sprawą premiery "Paradise State Of Mind"!
Next Fest może odtrąbić sukces. Nie piszę tego z przekąsem, bo naprawdę uważam, że druga edycja festiwalu była udana. Kilka jego elementów mogło się posypać, ale nie z winy organizatorów. Nieznośna pogoda i bardzo nieprzyjemna, nawet jak na kwiecień aura, wybitnie nie zachęcała do wychodzenia z domu. Ale czego się nie robi dla sztuki! Zarówno zdeterminowani uczestnicy, jak i wytrwała publiczność sprawili, że mimo niesprzyjających warunków tych kilka dni w Poznaniu spędzało się z nieskrywaną przyjemnością.












