Artyści – zazwyczaj – lubią wracać z przytupem. Czasem można odnieść wrażenie, że machina promocyjna jest dużo ważniejsza niż sam materiał, który twórca wydaje po latach. Eldo twardo stoi w kontrze, nie dbając niemal o żaden rozgłos wokół swojej najnowszej płyty, nagranej wspólnie z inną legendą polskiego rapu.
Peja i Tede pojawią się na jednej scenie! Pierwsza taka sytuacja od wielu lat
To będzie historyczny wieczór. Podczas wydarzenia 50 przełomowych utworów w historii polskiego hip-hopu — hosted by O.S.T.R., Peja i Tede wystąpią na jednej scenie.
04.03.2026
Redakcja
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Najważniejsze polskie rapowe wydarzenie roku?
Polski hip-hop przechodzi jubileusz. 35 lat temu Kazik Staszewski nagrał inspirowany hip-hopem album “Spalam się”, który uznaje się powszechnie za początek rapu w Polsce. Przed nami więc czas podsumowań, dyskusji o najlepszych raperach, albumach i utworach. Tę ostatnią może ułatwić pewne wyjątkowe wydarzenie. 50 przełomowych utworów w historii polskiego hip-hopu — hosted by O.S.T.R. 18 kwietnia na Atlas Arenie w Łodzi wybrzmią legendarne hity, wykonane na żywo. Przez całą tę opowieść poprowadzi was O.S.T.R., a pojawią się m.in. Abradab, Paktofonika, Molesta, Grammatik, Fenomen, Grubson, Tymon, Eldo, Liroy, Paluch, donGURALesko, 52 Dębiec, Wojtas WYP3, Tede, a także… Peja. I tu rodzi się okoliczność, w którą wiele osób nie wierzyło.
Na jednej scenie
Konflikt pomiędzy Peją a Tede pozostaje do dziś najbardziej ikonicznym beefem w historii polskiego rapu. Całe płyty z dissami, odwoływanie koncertów, liczne prowokacje i uszczypliwości ciągnące się latami. I choć beef przycichł kilka lat temu, to nie ma wątpliwości – Peja i Tede wciąż się nie cierpią. Stąd w przypadku festiwali, na których mieli razem występować timetable ustawiane były tak, by nie występowali jednego dnia, a jeśli nie dało się tego ominąć, to by nie dzielili sceny. Podczas 50 przełomowych utworów w historii polskiego hip-hopu — hosted by O.S.T.R. nie będzie to możliwe. To jeden wieczór, jedna scena, jedno wydarzenie. Nie łudźmy się, tu nie dojdzie do żadnego pojednania. Ale z pewnością czeka nas absolutnie bezprecedensowa sytuacja. to kolejny doskonały powód, by pojawić się 18 kwietnia na Atlas Arenie w Łodzi.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł








