Iron Maiden, Oasis, a może Shakira? Oto nominacje do Rock and Roll Hall of Fame 2026!
Niall Horan potwierdza: nadchodzi nowa płyta!
Świetne wieści dla fanów Nialla Torana! Wokalista oficjalnie potwierdził, że nadchodzi następca "The Show"!
27.02.2026
Martyna Kościelnik
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Będzie nowy album! Co szykuje Niall Horan?
Przypuszczenia się potwierdziły – Niall Horan skończył pracę nad nową płytą! Nadchodzące wydawnictwo stanie się czwartym krążkiem w jego solowym katalogu. Od premiery “The Show” minęły trzy lata, a zniecierpliwieni fani liczą na solidną dawkę nowego brzmienia… i trasę koncertową! Niestety, na ten moment twórca nie podał szczegółów swoich muzycznych planów. Jak donosi NME, wyczekiwane dzieło ujrzy światło dzienne najprawdopodobniej jeszcze w tym roku.
Aby jeszcze mocniej podgrzać atmosferę nadchodzącego wydawnictwa, Niall Horan na portalu X (Twitter) podzielił się krótką, acz konkretną informacją – “Album jest GOTOWY”. Dorzucił kilka zdjęć i filmików, by uczcić to wydarzenie, i dodatkowo sprezentował fanom krótką zapowiedź. Na portalu pojawił się filmik z tajemniczą melodią. Nie podlega wątpliwości, że to właśnie ona będzie przewodniczyć nowemu krążkowi wokalisty.
Album is DONE pic.twitter.com/o9heQNEhYB
— Niall Horan (@NiallOfficial) February 24, 2026
Polecamy na eBilet.pl
Ścieżka twórczości Nialla Horana
Niall Horan zyskał ogromną rozpoznawalność jako członek One Direction. Grupa została uformowana przez Simona Cowella w programie “X Factor”, ale szybko stało się jasne, że ambicje członków wykroczą poza ramy programu. Boysband mógł pochwalić się wieloma hitami, które królowały w pierwszej połowie ubiegłej dekady, a są nimi “Night Changes”, “What Makes You Beautiful”, Story Of My Life” i wiele więcej. Ich single mają miliardy odsłuchań na platformach streamingowych. Chociaż One Direction już nie koncertuje, fani nie zapominają o ich dorobku.
Członkowie boysbandu postanowili zainwestować w rozwój solowej twórczości, więc oddali się samodzielnemu repertuarowi. Niall Horan zadebiutował w 2017 roku albumem “Flicker”, ujawniając swoje inne oblicze. Według krytyków, krążek miał w sobie zalążki soft rocka, folku czy nawet elementy country. Fanom spodobał się ten kierunek i ochoczo zaczęli śledzić kolejne losy irlandzkiego artysty.
W 2020 roku podzielił się ze światem płytą “Heartbreak Weather”, “To niemal album koncepcyjny” – tłumaczył autor – “Chciałem opisać całą relację, od początku do końca – i z różnych perspektyw -zamiast sprawiać, że każda piosenka będzie dość smutna i tylko o mnie. Bo jeśli przechodzisz przez rozstanie, nie zawsze wiąże się to wyłącznie ze smutkiem”.
Na ten moment jego muzyczny katalog domyka “The Show” z 2023 roku. Piosenki zostały wówczas opisane jako zbudowane na wielobarwnych, zmysłowych harmoniach alt-popowych, których owoce wybrzmiały w dziesięciu nowych utworach. W jakim kierunku pójdzie jego następca? O tym przekonamy się jeszcze w tym roku!
Poprzedni artykuł







