Muzyka na żywo to jedno z najintensywniejszych przeżyć, jakie oferuje nam kultura. Tłum, światła, głośność ustawiona na maksa i bas dudniący w piersiach… Wiele osób naprawdę to docenia i właśnie tę intensywność uwielbia. Ale dla kogoś z nadwrażliwością sensoryczną te same bodźce mogą być przytłaczające, bolesne lub wręcz nie do zniesienia, choć bardzo, ale to bardzo chcą wziąć udział w wydarzeniu, np. koncercie swojego idola. Intensywniejsze przeżywanie bodźców docierających z otoczenia nie wynika ze słabości, a z innego funkcjonowania układu nerwowego. Masz nadwrażliwość sensoryczną i chcesz wiedzieć, jak się przygotować? A może towarzyszysz komuś bliskiemu i chcesz lepiej zrozumieć, czego doświadcza? W obu przypadkach czytaj dalej – postaramy się pomóc!
Goth
Muzyka dla wielu osób jest lekiem na całe zło. Brytyjski zespół w dość dosłowny sposób podszedł do tematu i nazwał rzeczy po imieniu. W efekcie The Cure już od prawie 50 lat muzycznie kurują swoich słuchaczy. Jednak co się stanie, gdy zabraknie dawki świeżych utworów w wersji studyjnej? W końcu ich ostatni album ujrzał światło dzienne w 2008 roku. Na szczęście ich muzyka nie ma terminu ważności. Chociaż głód nowych brzmień doskwiera… pozostaje jedynie delektować się dotychczasową dyskografią.
Przed wami The Sisters of Mercy. Pierwsze skojarzenia? Z pewnością na myśl przychodzi rock gotycki, chociaż Andrew Eldritch nie do końca zgadza się z tą etykietą. Biograf Trevor Ristow uważa, że wokalista po prostu nie chce się szufladkować. Niezależnie od jakichkolwiek ram brzmieniowo-subkulturowych, zespół jest mocno utożsamiany ze sceną gotycką.








