Dziś wystarczy jeden tweet, żeby rozpętać prawdziwą wojnę (albo tzw. gó*no burzę). Ktoś napisze, że nowy album Taylor Swift jest przereklamowany, ktoś inny stwierdzi, że BTS ma lepszą dyskografię od wszystkich zachodnich zespołów razem wziętych, a po kilku minutach pod postem pojawiają się setki komentarzy, w których fani bronią swoich idoli, porównują wyniki sprzedaży, wyciągają stare wypowiedzi i… tak to się zaczyna. Może się wydawać, że to typowo współczesny problem. W końcu dopiero media społecznościowe dały fanom możliwość natychmiastowego reagowania, organizowania się i docierania do milionów osób. Tyle że wojny fandomów są znacznie starsze niż Twitter, a nawet internet.
Filmy
W kolejnym odcinku podcastu “Scena Główna” Krzysztof Szyc i Jakub Wojakowicz gościli u siebie Olega Hakenberga, reżysera, scenarzystę i pasjonata kina, który wraz z gospodarzami nieco zgłębił temat roli muzyki w filmie.
Zdarza się, że wychodzisz z kina i nie pamiętasz połowy fabuły, ale za to nucisz sobie pod nosem przez cały tydzień główny motyw ze ścieżki dźwiękowej. Albo słyszysz piosenkę w radiu i natychmiast wiesz, z jakiego jest filmu – choć ten film widziałeś może raz, do tego stosunkowo dawno temu. Albo – idąc jeszcze dalej – znasz piosenkę i wiesz, z jakiego filmu pochodzi, ale… nigdy w życiu go nie oglądałeś. To przykłady, w których ścieżki dźwiękowe stały się popularniejsze niż same produkcje filmowe i serialowe. Oto dziesięć historii o tym, jak ścieżka dźwiękowa całkowicie przyćmiła film, z którego pochodzi.
Gdy Disney świeci triumfy po premierze "Toy Story 5", DreamWorks zmaga się z falą niezadowolenia wiernych fanów Shreka i jego przyjaciół po ostatnim trailerze. Mimo to studio wciąż liczy na hit. A co gdyby wytwórnie wróciły do mniej popularnych serii? Te animacje nigdy nie doczekały się sequeli!
Tegoroczne największe święto fantastyki dopiero co oficjalnie przeszło do historii, a organizatorzy Pyrkonu już podali pierwsze szczegóły programu na kolejny rok. I uwaga, uwaga! Wśród gości, którzy zostali zaproszeni na następną edycję jest m.in. czołowy szkocki aktor znany z takich kultowych produkcji, jak "Hobbit", "Outlander", "Wiedźmin" czy "Ród Smoka". A to nie koniec ogłoszeń!
Premiera wyznaczona, więc jedno jest pewne - nadchodzi kolejna wakacyjna przygoda pod szyldem "Camp Rock"! Jakie gwiazdy tym razem "wyrosną" z produkcji Disneya? Sprawdź zwiastun!
To nie żart! Powstaje serial inspirowany kultowymi klockami Tetrimino. Co już wiadomo o tej - zapowiadającej się na dość niezwykłą - produkcji?












