Kategorie
eBilet

Music Insider

Szczerość i delikatność: Aga Laura prezentuje “Już mi lepiej”

Fot. Materiały prasowe

Aga Laura, znana dotąd jako chórzystka i wokalistka towarzysząca największym artystom, wreszcie daje się poznać szerokiej publiczności we własnym świetle. Jej debiutancki album "Już mi lepiej" to dojrzały, emocjonalny materiał, który łączy akustyczną wrażliwość z intymną narracją. Płyta ukazuje się jako efekt wieloletniej pracy, doświadczeń scenicznych i osobistego dojrzewania, a każdy z utworów to kolejny krok na drodze od lęku i niepokoju do spokoju i wewnętrznej równowagi.

Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl

Muzyka Agi Laury to propozycja dla słuchaczy poszukujących autentyczności. Akustyczne brzmienia gitary i pianina, obecność żywych instrumentów oraz oszczędna produkcja sprawiają, że najważniejsze pozostaje tu słowo i emocja. Album zawiera m.in. utwory “Strach Ma Wielkie Oczy”, “Wisienka na Torcie” czy “Chodzę Po Mieście” – każdy z nich ma własny klimat, ale wszystkie łączy spójna estetyka i szczerość przekazu. Za produkcję odpowiada trójka uznanych producentów: Kamil Durski, Marcin Kuczewski i Adam Bieranowski, co nadaje płycie różnorodność przy zachowaniu jednolitego tonu.

Choć “Już mi lepiej” to debiut fonograficzny, Aga Laura od lat związana jest ze sceną. Zdobywała doświadczenie jako członkini Sound’n’Grace i solistka Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego, a w ostatnich latach koncertowała u boku sanah. Wiosną 2025 roku wystąpiła w programie Must Be the Music, gdzie zachwyciła jurorów poruszającą balladą “A Ciebie Nie Ma”, prezentując się po raz pierwszy jako solistka z własnym repertuarem.

Artystka z powodzeniem łączy wrażliwość songwriterki z wyczuciem scenicznym. Jej debiutancka płyta nie próbuje wpisać się w aktualne trendy – zamiast tego proponuje szczerość i delikatność, które mają szansę poruszyć każdego, kto szuka w muzyce czegoś więcej niż rytmu. Jej opowieści – oszczędne, ale przejmujące – zyskują coraz więcej odbiorców, którzy odnajdują w nich kawałek własnych przeżyć. “Już mi lepiej” to zaproszenie do intymnej podróży, którą warto odbyć bez pośpiechu.