Włączasz stary album, a potem coś wydanego współcześnie. Niby jedno i drugie to muzyka. Niby masz te same słuchawki. Sama piosenka może mieć wokal, gitarę, perkusję, bas i wszystko, czego potrzebujesz do szczęścia. A jednak brzmi inaczej. Nowe nagranie jest jakieś takie… płaskie. Stary utwór może mieć momenty wyraźnie cichsze i głośniejsze. Za częścią tych różnic stoi zjawisko, które w świecie produkcji muzycznej nazywa się loudness war, czyli wojną głośności. I chociaż nazwa brzmi trochę tak, jakby realizatorzy dźwięku spotykali się nocą na parkingu i licytowali: “A ja zrobię jeszcze głośniej!”, chodzi o coś innego – o sposób, w jaki muzyka jest nagrywana, miksowana i przede wszystkim masterowana. I tu pojawia się ważne pytanie: skoro muzyka jest coraz głośniejsza, to czy przy okazji nie niszczy nam uszu? Sprawdźmy to!
Bieganie
Osoby, które regularnie biegają nie wyobrażają sobie własnego życia bez tego typu aktywności również w porze zimowej. Nic w tym dziwnego, skoro dla wielu z Was bieganie jest prawdziwą pasją i skutecznym sposobem na odstresowanie – prawda? Jak jednak biegać w zimie i dobrze się do tego przygotować oraz jakie są największe zalety biegania zimą? Postaramy się odpowiedzieć Wam na te pytania w poniższym artykule. Gotowi? Do dzieła!
Lubicie biegać? Z pewnością wielu z Was odpowie, że tak, ale warto wiedzieć, że bieganie jest realizowane na wielu różnych płaszczyznach. W dowolnym momencie możecie się zapisać na biegi uliczne, stadionowe, przełajowe, górskie, leśne czy też po prostu trenować w pobliżu Waszego miejsca zamieszkania. Która z tych opcji jest dla Was najdogodniejsza? Jeśli próbowaliście swoich sił we wszystkich wspomnianych wyżej biegach, ciekawym rozwiązaniem będą dla Was biegi na orientację. Słyszeliście kiedyś o nich? Jeśli nie, to najwyższa pora, aby poszerzyć wiedzę na ten temat – prawda?








