- To jest nagroda, wielka nagroda za te kilkanaście lat ciężkiej pracy - krzyczał Krzysztof Miklas na antenie Telewizji Polskiej, gdy Tomasz Sikora przekraczał linię mety, zdobywając 20 lat temu w biegu masowym na 15 km srebrny medal Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Turynie. Nasz biathlonista po latach zdradził, że podchodząc do decydującego startu, był zmęczony i nie dawał sobie wielkich szans na końcowy sukces. Czym dziś zajmuje się nasz legendarny sportowiec? Jego główny biznes może wielu zaskoczyć.
Chris Rea nie żyje. Twórca “Driving Home for Christmas” miał 74 lata
Świat obiegła wstrząsająca informacja o śmierci legendy rocka. Chris Rea miał 74 lata.
22.12.2025
Martyna Kościelnik
Chris Rea nie żyje. Ceniony muzyk miał 74 lata
Na Facebooku pojawiła się informacja, która wstrząsnęła światem muzyki. Nie żyje Chris Rea, brytyjski muzyk, który od ponad pięciu dekad zanurzał słuchaczy w rockowych brzmieniach i nie tylko. Na jego koncie jest ponad 25 albumów studyjnych.
Oświadczenie prezentuje się następująco: “Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci naszego ukochanego Chrisa, który zmarł spokojnie dziś rano po krótkiej chorobie. Jego muzyka stworzyła ścieżkę dźwiękową dla wielu żyć, a jego dziedzictwo będzie trwać dzięki piosenkom, które po sobie pozostawił”.
Przez wiele lat twórca kierował nas w różne rejony – w letni klimat wraz z “Looking for the Summer”, piekielną przejażdżkę z “The Road to Hell” czy przede wszystkim jazdę do domu na Boże Narodzenie, co nawiązuje do jego największego przeboju.
“Święta już nie będą takie same” – pojawiły się pierwsze komentarze zrozpaczonych fanów. Nic dziwnego, w końcu twórca odpowiada za napisanie “Driving Home for Christmas”, hitu, który wielokrotnie udowodnił swoją ponadczasowość. Nie podlega wątpliwości, że piosenka będzie miała zupełnie inny wydźwięk w nadchodzącym okresie.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł







