Początek roku w popkulturze wypełniła nostalgia za rokiem 2016. Trudno ocenić, dlaczego akurat teraz zebrało nam się na tego typu wspominki i dlaczego nie wspominaliśmy podobnie roku 2015. Z pewnością powstanie masa artykułów na ten temat, a głębszą analizę zostawię socjologom i kulturoznawcom. Najwidoczniej w tamtym okresie była jakaś magia. Nie będę kłamał, u mnie również pojawił się uśmiech na myśl o licealnych wspomnieniach. Poddałem się tej wszechobecnej gorączce i odpaliłem swoją "nostalgronkę" (polecam bardzo te odcinki “South Park”), by sprawdzić, co dzwoniło w uszach i od jakich dźwięków nie mogliśmy się opędzić w tamtym czasie.
Jak ubrać się na koncert – stylizacje na wydarzenia w różnych gatunkach muzycznych
Wybierasz się na koncert i zastanawiasz się, w co się ubrać? To pytanie pojawia się praktycznie przed każdym wydarzeniem muzycznym, niezależnie od gatunku. Właściwy strój to nie tylko kwestia wyglądu – liczy się też wygoda, komfort i przestrzeganie zasad miejsca. W naszym przewodniku podpowiadamy, jak dobrać stylizację na koncert rockowy, popowy, jazzowy, folkowy, hip-hopowy, elektroniczny, a także jak przygotować się na koncert plenerowy czy stadionowy. Znajdziesz tu także praktyczne wskazówki, czego lepiej nie zakładać, by uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.
06.11.2025
Klaudia Jaroszewska-Kotradii
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Jak ubrać się na koncert rockowy lub metalowy (punkowy, tudzież związany z wszelkimi pochodnymi gatunkami)?
Społeczność metalowców i ich rockowych odpowiedników, a także punków i wszystkich im podobnych lubi wyrażać swoją osobowość poprzez ubranie. I to jest bardzo dobry pomysł! Na koncertach rockowych dobrze sprawdzają się ubrania z charakterem, najczęściej w ciemnych kolorach. Ale ważne, by jednocześnie były one wygodne – w końcu nie będziesz bujać się w rytm ballady (choć może się ona oczywiście zdarzyć), tylko tańczyć, skakać i być może nawet trafisz do pogo. Komfort przede wszystkim! Przecież nie chcesz się wtedy martwić o to, czy nie uszkodzisz ulubionych ubrań, prawda?
A gdybyśmy mieli podpowiedzieć ci jakiś konkret? Dobrym pomysłem będą:
- koszulka z logo zespołu (lub tzw. merch),
- jeansy/bojówki (u kobiet może spódniczka + rajstopy [lub bez nich] lub legginsy z charakterem, np. imitujące skórę lub z ciekawymi wstawkami),
- skórzana kurtka (byle bez ćwieków i innych odstających, ostrych elementów),
- wygodne buty (o nich jeszcze za chwilę wspomnimy w sekcji “czego unikać”).
Możesz też zainspirować się tym, jak prezentują się członkowie zespołu i ubrać w ich klimacie. Na pewno nie będzie to faux pas.
No dobrze, styl stylem, ale są też regulaminy. Warto je czytać, bo gdy złamiesz któryś z punktów możesz albo pożegnać się z koncertem, albo z elementem garderoby. Żadne z powyższych nie są przyjemne, prawda?
Czego więc unikać:
- wiele klubów i hal zabrania noszenia ubrań z metalowymi elementami (ćwieki, łańcuchy, kolce),
- torebki i plecaki z metalowymi ozdobami mogą zostać uznane za niebezpieczne – lepiej postawić na prosty model typu nerka lub mała torba na ramię (będzie też znacznie wygodniejsza),
- w niektórych miejscach niewskazane są buty z metalowymi elementami (czyli glany odpadają, bo możesz zrobić nimi komuś krzywdę).
Przeczytaj regulamin i wybierz takie ubrania, które będą z nim zgodne i które zarazem będą wyrażały twoją osobowość tudzież będą nawiązywały do zespołu, na którego koncert się wybierasz.
Jak ubrać się na koncert popowy? Propozycje stylizacji
Na koncertach popowych liczy się energia, lekkość i zabawa modą. Możesz pozwolić sobie na więcej koloru, błysku i odważnych połączeń. Pop to przecież gatunek, który kocha show! Oczywiście to, jakie kolory i (mniej lub bardziej) szalone dodatki wybierzesz, zależy głównie od:
- twoich preferencji (to ważne, byś czuła się w tym stroju dobrze, a nie jak clown czy żarówka),
- klimatu zespołu (może być tak, że jakiś zespół popowy (lub konkretny artysta) słynie z multum kolorów, a może być tak, że kojarzy się z nim jedna, główna barwa – wybierz taki strój, które będzie pasował).
Podczas koncertów popowych (i wszystkich pop-pochodnych) dobrze sprawdzają się stylizacje z nutą fantazji – błyszcząca koszula, cekinowy top, jeansy z wysokim stanem albo luźna bluza z nadrukiem. Ważne, żebyś czuła się swobodnie i mogła tańczyć bez ograniczeń. W końcu o to chodzi na koncertach, prawda?
Zastanawiasz się, co wybrać? Nasze propozycje są takie:
- t-shirt lub top w energetycznych kolorach,
- jeansy lub spódnica mini,
- wygodne sneakersy lub trampki,
- lekka kurtka albo oversizowa koszula (w plenerze na pewno się przyda).
Pamiętaj jednak, że koncert popowy to nie wybieg mody. Podczas niego liczy się przede wszystkim twój komfort i dobra zabawa. Jeśli jednak lubisz błysk, możesz śmiało postawić na błyszczące dodatki czy biżuterię.
Czego unikać?
- większość organizatorów zastrzega, że nie można wnosić toreb większych niż A4, więc zrezygnuj z dużych torebek (poza tym niewygodnie się z nimi tańczy i skacze),
- szpilki też lepiej zostaw w domu – po kilku godzinach tańca na stadionie czy w hali będą raczej twoim wrogiem niż ozdobą (a ponadto możesz nimi zrobić komuś krzywdę),
- sandały czy buty z odkrytymi palcami też nie będą dobrym wyborem (gdy ktoś cię nadepnie, a może się to zdarzyć nawet kilkukrotnie, nie będzie przyjemnie).
Przeczytaj regulamin, bo w nim znajdziesz informacje o tym, jakie ubrania i buty nie są zalecane (np. wcześniej wspomniane szpilki).
Jak ubrać się na koncert muzyki klasycznej? Savoir-vivre się kłania
Koncerty w filharmonii czy teatrze rządzą się swoimi zasadami. Tutaj nie ma miejsca na błysk cekinów ani krzykliwe nadruki. Liczą się przede wszystkim elegancja, prostota i szacunek zarówno dla miejsca, jak i dla innych ludzi (muzyków i melomanów). Główna zasada savoir-vivre w kontekście ubioru mówi o tym, by był on dopasowany do sytuacji, żebyś nie zwracał na siebie nadmiernej uwagi.
Nie oznacza to jednak, że musisz wyglądać sztywno – klasyka może być stylowa i wygodna jednocześnie.
Jeśli idziesz na koncert muzyki klasycznej, postaw na:
- klasyczną sukienkę lub spódnicę o długości za kolano,
- koszulę i spodnie materiałowe lub garnitur,
- buty na niewysokim obcasie lub eleganckie półbuty,
- marynarkę, apaszkę lub subtelny szal.
Nie musisz wyglądać jak z “żurnala”. Wystarczy, że będzie schludnie i z klasą.
Czego unikać podczas koncertów muzyki klasycznej?
- zbyt krótkich spódnic (to nie jest miejsce na miniówki),
- odsłoniętych ramion (zwłaszcza jeśli koncert odbywa się w kościele),
- głośnej biżuterii (np. kilku dźwięczących bransoletek),
- sportowego obuwia oraz takiego, które odsłania palce.
Podczas koncertu muzyki poważnej nie będziesz tańczyć ani skakać, więc możesz śmiało założyć szpilki, obcasy czy koturny. Nie zrobisz nimi nikomu krzywdy.
Jak ubrać się na koncert muzyki elektronicznej? Wyraź samego siebie!
Koncerty muzyki elektronicznej są bardzo różnorodne, tak samo jak artyści, którzy je dają. Dlatego w ubiorze możesz postawić na wyrażenie samego siebie i/lub nawiązanie do stylu danego artysty. Możesz wybrać bardziej sportowe stylówki, które będą po prostu wygodne (bo takie lubisz najbardziej). A możesz postawić na bardziej futurystyczne, które sprawią, że poczujesz się jak na zupełnie innej planecie (i w połączeniu z muzyką sprawią, że zapomnisz o swoich problemach chociaż na kilka godzin).
Muzyka elektroniczna lubi kontrasty i nowoczesne formy, ale najważniejsze jest jedno: wygoda. Będziesz się ruszać, tańczyć, często w tłumie i przy mocnym świetle, więc postaw na lekkie, przewiewne ubrania.
Co się sprawdzi?
- luźny t-shirt lub top,
- krótkie spodenki, spodnie cargo lub legginsy,
- sneakersy lub sportowe buty z dobrą podeszwą,
- nerka lub mały plecak.
Zastanów się też nad materiałem – bawełna i przewiewne tkaniny to twój sprzymierzeniec, zwłaszcza w klubach, gdzie temperatura potrafi być wysoka. Zimą możesz zdecydować się na warstwy, z których będziesz mógł się ewentualnie rozebrać, gdy zrobi się gorąco (a zrobi się na pewno).
Jeśli chcesz, by twoja stylizacja była bardziej futurystyczna, możesz zainspirować się aktualnymi trendami w makijażu artystycznym, dodać trochę błysku, cekinów, brokatu i postawić na ciekawą fryzurę. Nie musisz dysponować ogromnym budżetem na ubrania, bo spokojnie uda ci się podkręcić te, które masz.
Czego unikać:
- ciężkich kurtek,
- butów z metalowymi elementami,
- wszystkiego, co może ograniczać ruch,
- butów na wysokich obcasach, którymi możesz zrobić komuś krzywdę, gdy go nadepniesz.
Lepiej też nie zakładać odblaskowych akcesoriów świecących w oczy innym – efekty świetlne zostaw profesjonalistom.
Jak ubrać się na koncert folkowy lub jazzowy? Klimat i charakter przede wszystkim
Koncerty folkowe i jazzowe mają swój wyjątkowy klimat. Nie chodzi w nich tylko o show czy błysk reflektorów, a głównie o muzykę i atmosferę. Strój też powinien być jej częścią.
W przypadku folku króluje naturalność, kolory ziemi i wygoda (albo – w zależności jaki to styl folku – konkretne wzory czy charakteryczne dla niego elementy).
Jazz z kolei lubi elegancję z artystycznym zacięciem, taką klasykę z lekko nonszalanckim twistem.
Na koncercie folkowym dobrze sprawdzą się:
- sukienka lub spódnica w stylu boho,
- koszula z haftem albo lniana bluzka,
- jeansowa kurtka lub luźny sweter,
- wygodne buty – baleriny, sandały, sneakersy.
Koniecznie sprawdź, jak ubiera się dany artysta bądź dana artystka, bo to idealnie źródło inspiracji do tworzenia stylizacji. Zobacz, że zupełnie inny styl mają dziewczyny z Tulii, a zupełnie inny – Halina Mlynkova.
Jeśli wybierasz się na koncert jazzowy, możesz postawić na:
- czarne spodnie lub cygaretki,
- koszulę lub elegancką bluzkę,
- marynarkę albo długi płaszcz,
- delikatną biżuterię i klasyczne półbuty.
Znów: spójrz, jak ubierają się artyści i artystki, na koncert których się wybierasz i zainspiruj się nimi.
Czego unikać:
- kapeluszy z szerokim rondem (mogą zasłaniać innym widok),
- zbyt sportowych ubrań (dresy zostaw na inny koncert),
- zbyt wyrazistych nadruków.
Folk i jazz cenią harmonię, a nie przepych.
Jak ubrać się na koncert hip-hopowy? Styl “z ulicy”, ale z głową
Hip-hop to energia, ruch i wolność. Styl ubioru też to odzwierciedla – luźne ciuchy, sportowe fasony, często z nutą indywidualności. Możesz zainspirować się artystą, na którego koncert się wybierasz lub postawić na klasykę.
Co się sprawdzi najlepiej?
- szerokie spodnie lub dresy,
- koszulka oversize,
- bluza z kapturem lub bomberka,
- sneakersy lub buty sportowe z dobrą amortyzacją,
- mała torba typu nerka (najlepiej przewieszona przez ramię).
Najważniejsze, żebyś czuł się sobą i by było ci wygodnie. Pamiętaj tylko, że koncerty tego typu często odbywają się w klubach, halach lub – latem – w plenerze, więc warto pomyśleć o przewiewnych materiałach.
Czego unikać:
- dużych łańcuchów i biżuterii z metalowymi elementami (często są zakazane w regulaminach),
- zbyt ciężkich kurtek (będzie ci po prostu gorąco i niewygodnie),
- butów z metalowymi elementami – mogą być uznane za niebezpieczne.
Zanim wybierzesz stylówkę, koniecznie przeczytaj najpierw regulamin.
Jak ubrać się na koncert plenerowy? Pogoda lubi zaskakiwać
Koncerty plenerowe to zupełnie inny kaliber – nie ma dachu, klimatyzacji ani gwarancji pogody. Trzeba przygotować się na wszystko: słońce, wiatr, deszcz i błoto. Najważniejsza zasada? Warstwy. Wiesz, tak jak “cebula ma warstwy, ogry mają warstwy”, tak ty też masz mieć warstwy, nawet jeśli zapowiada się tylko upał.
Dlaczego? Bo prognozy pogody często się nie sprawdzają. Może przelecieć jedna deszczowa chmura i zmokniesz. Po zmroku może szybko zrobić się zimno (szczególnie w sierpniu). Może ci się zrobić zbyt gorąco lub zacznie wiać i będzie nieprzyjemnie. Sam rozumiesz.
Co się przyda:
- wygodne buty z grubszą podeszwą (najlepiej sportowe, takie w których nie będą boleć cię stopy i które w razie czego nie przemokną zbyt szybko),
- zapasowe skarpetki (jakby podczas upału spociły ci się mocno stopy lub gdyby jednak te buty przemokły),
- bluza, kurtka przeciwdeszczowa lub peleryna (wiadomo po co),
- okulary przeciwsłoneczne i czapka z daszkiem (albo kapelusz/chusta, cokolwiek, co osłoni twoją głowę przed palącym słońcem),
- plecak lub nerka (żeby było ci wygodnie),
- jeśli to możliwe – ubrania z szybkoschnących materiałów.
Czego unikać:
- butów na obcasie (nawet koturny odpadają, bo po pierwsze: możesz komuś zrobić krzywdę, a po drugie: jak zrobi się wilgotno, bo nawet przez chwilę popada, zaczniesz się zakopywać obcasami w ziemi),
- sandałów i odkrytych palców (jak ktoś cię nadepnie, nie będzie miło),
- parasoli (większość organizatorów ich zabrania. Zabierz ze sobą pelerynę przeciwdeszczową).
Warto też pamiętać, że na niektórych koncertach obowiązują ograniczenia dotyczące rozmiaru toreb i pojemników z napojami – zawsze sprawdź regulamin.
Jak ubrać się na koncert stadionowy? To zależy…
Koncerty stadionowe to wielkie wydarzenia – często trwają kilka godzin, a do tego dochodzi kolejka przy wejściu, kontrola i długie oczekiwanie. Strój powinien być wygodny, przewiewny i dostosowany do… pogody. Szczególnie, jeśli stadion nie ma krytego dachu. Jeśli jest kryty – masz trochę łatwiej, bo nie musisz być gotowy na deszcz.
Zastanawiasz się, co wybrać?
- jeansy lub wygodne spodnie,
- t-shirt lub top z motywem koncertowym,
- bluza lub lekka kurtka (najlepiej taka, którą można przewiązać w pasie lub którą zajmuje niewiele miejsca w plecaku, o ile można go wnieść),
- wygodne buty (sneakersy lub trampki),
- mała torba na ramię lub nerka.
Na stadionie może być gorąco, ale wieczorem często robi się chłodniej – zabierz coś z długim rękawem (choćby na powrót do domu).
Czego unikać:
- dużych plecaków (nie przejdziesz z nimi przez kontrolę),
- obuwia z odkrytymi palcami (znów wracamy do deptania),
- ubrań z metalowymi ozdobami.
Jeśli chcesz zrobić wrażenie, możesz dopasować kolor stroju do barw zespołu lub motywu trasy koncertowej. To prosty sposób, by poczuć się częścią wydarzenia, społeczności i przy okazji wyrazić siebie.
Uniwersalne zasady – czego nie zakładać na żaden koncert
Niezależnie od gatunku muzyki i miejsca, obowiązuje kilka zasad, które warto zapamiętać. To nie tylko kwestia stylu, ale też bezpieczeństwa i regulaminów organizatora (te zawsze czytaj!).
Tego lepiej nie zakładaj:
- ubrań z metalowymi elementami (ćwieki, kolce, łańcuchy i inne takie mogą zrobić komuś krzywdę),
- pasków z dużymi klamrami,
- obuwia z ostrymi noskami lub elementami z metalu,
- dużych plecaków i toreb,
- odblaskowych lub świetlnych akcesoriów.
Zawsze sprawdź regulamin konkretnego miejsca – niektóre hale i stadiony mają własne zasady, dotyczące np. rozmiaru “bagażu” czy rodzaju butów. Lepiej wiedzieć wcześniej, niż oddawać coś do depozytu (to mniej boli) lub pożegnać się z wymarzonym koncertem (to bardziej boli).
Przeczytaj też regulamin konkretnego wydarzenia!
I pamiętaj – najważniejsze to, by twój strój był wygodny, bezpieczny i dopasowany do klimatu koncertu. Dzięki temu będziesz mógł w pełni skupić się na tym, co najważniejsze – muzyce i emocjach, jakie ze sobą niesie.
Podsumowanie
Jak widzisz, nie ma jednego uniwersalnego przepisu na koncertową stylizację. Wszystko zależy od gatunku muzyki, miejsca i… ciebie. Jedni wolą błysk i kolor, inni stawiają na wygodę i minimalizm. Ważne, żebyś czuł się sobą i mógł w pełni cieszyć się muzyką – bez myślenia o tym, że coś uwiera, przeszkadza albo nie przeszło przez bramkę ochrony i teraz twoja stylówka jest jakaś taka niepełna.
Zanim więc ruszysz na koncert, sprawdź regulamin, dobierz strój do klimatu wydarzenia i pamiętaj, że komfort to podstawa. Bo najpiękniejsze koncertowe wspomnienia powstają wtedy, gdy możesz się w pełni skupić na muzyce i przeżywaniu tego wspaniałego wydarzenia.
Następny artykuł
Klaudia Jaroszewska-Kotradii – multipasjonatka, która nie potrafi usiedzieć w miejscu. Zafiksowana na punkcie rozwoju i zdobywania wiedzy wszelakiej. Prywatnie mama, żona i kreatywna dusza, która na równi uwielbia Sanah i The Hardkiss.







