KSW 46

KSW 46

BILETY

Najlepsza karta walk w historii KSW będzie jeszcze mocniejsza. Na KSW 46: Khalidov vs Narkun 2 w Gliwicach zawalczy mistrz KSW w kategorii półśredniej, Roberto Soldić, a jego rywalem będzie Vinicius Bohrer! Pojedynek Soldić vs Bohrer wskakuje w miejsce pojedynku Mańkowski vs Souto, do którego nie dojdzie z powodu kontuzji poznaniaka.

Bilety do loży VIP zawierają:

  • Osobne wejście na Arenę
  • Miejsce w loży oraz na sektorze bezpośrednio przed lożą
  • Catering ciepły, zimny, napoje
  • Obsługa hostess

Dostępne również bilety parkingowe! UWAGA: na parking P2 – 0 i P2-1 mogą wjechać tylko pojazdy do 1,7 m. wysokości

  • Samochody osobowe – 30 PLN
  • Busy 7-9 osób – 50 PLN
  • Autokary – 100 PLN

- Mapa strefy dostępna TUTAJ

- Regulamin stref parkingowych dostępny TUTAJ

- Opis stref parkingowych dostępny TUTAJ

 

 

Walką wieczoru gali KSW 46 w Arena Gliwice, będzie rewanżowy pojedynek pomiędzy mistrzem wagi półciężkiej, Tomaszem Narkunem, a legendą sportów walki nad Wisłą, Mamedem Khalidovem. W drugim najważniejszym pojedynku mistrz kategorii lekkiej, Mateusz Gamrot będzie miał okazję jako pierwszy w historii KSW sięgnąć po drugi tytuł, ponieważ zmierzy się z Kleberem Koike Erbstem o tytuł dywizji piórkowej. W jednej z głównych walk wieczoru Salahdine Parnasse będzie miał szansę pokonać drugiego byłego mistrza z rzędu w pojedynku z Marcinem Wrzoskiem. Marian Ziółkowski zmierzy się z Grzegorzem Szulakowskim, a brazylijski łowca polskich skalpów, Daniel Torres, zmierzy się z Romanem Szymańskim. Bohater śląskich fanów, Artur „Kornik” Sowiński zmierzy się w kategorii lekkiej z Kamilem Szymuszowskim. W wadze koguciej Antun Račić spróbuje pokonać kolejnego Polaka - na jego drodze stanie Sebastian Przybysz. Wrocławianin Michał Michalski  spotka się z młodym i obiecującym Krystianem Kaszubowskim na KSW 46 w Gliwicach! KSW 46: KHALIDOV vs NARKUN - bilety na galę już dostępne, Miasto Gliwice zaprasza! 

 

 

Niekwestionowana legenda sportów walki nad WisłąMamed Khalidov walczy dla KSW już ponad 10 lat i w 20 starciach nikt nie potrafił znaleźć na niego sposobu. Dopiero w marcu tego roku po zaciętych trzech rundach fenomenalnego pojedynku zawodnik Berkut Arrachion Olsztyn musiał uznać wyższość Tomasza Narkuna i odklepał ciasno zapięty trójkąt nogami.  Były mistrz kategorii średniej od początku zaznaczał, że rewanż z Berserkerem jest dla niego teraz najbardziej wyczekiwanym starciem, dlatego w lipcu zdecydował się zwakowanie pasa mistrzowskiego i ponowne wejście do klatki z Narkunem. Będzie to pierwsze rewanżowe starcie olsztynianina od drugiego pojedynku z Ryutą Sakuraiem. Na KSW 25 w Hali Stulecia 38-latek odklepał Ryutę Sakuraia i zakończył historię walk z Japończykiem rozpoczętą od remisu na KSW 13: Kumite. 

 

Tomasz Narkun, najdłużej panujący mistrz KSW, stanie do rewanżu z Khalidovem po serii 6 wygranych z rzędu przed czasem. Dominator kategorii półciężkiej wszystkie dotychczasowe boje kończył nokautem lub poddaniem, z czego aż dwanaście w pierwszej rundzie. Wirtuoz parteru na KSW 42 zwyciężył z Mamedem i zatrzymał jego passę 2918 dni bez porażki. Wcześniej szczeciński Berserker odklepał płockiego „Giganta”, Marcina Wójcika na KSW 39: Colosseum, i znokautował byłego mistrza kategorii półciężkiej, Rameau Thierry’ego Sokoudjou na KSW 36. Zjawiskowo walczący Narkun w swojej karierze miał okazję tylko raz zmierzyć się z tym samym zawodnikiem dwukrotnie. Po bardzo wyrównanym starciu na KSW 29: Reload „Żyrafa” uległ Goranowi Reljiciowi, ale rok później na KSW 32: Road to Wembley znokautował Chorwata już w pierwszej odsłonie i sięgnął po tytuł mistrzowski.

 

Mateusz Gamrot to najmłodszy i jedyny niepokonany aktualnie panujący mistrz KSW. Urodzony w Kudowie-Zdroju 27-latek nie przegrał żadnej walki od momentu rozpoczęcia zawodowej kariery w 2012 roku. W ostatnim starciu fenomenalny czempion zupełnie nie dał szans Grzegorzowi Szulakowskiemu. Po czterech rundach skutecznej ofensywy zawodnik reprezentujący klub American Top Team poddał „Szuliego” americaną. „Gamer” zadebiutował w KSW na gali KSW 23, na której w niezwykle dominującym stylu pokonał Mateusza Zawadzkiego. Następnie wygrywał z Andre Winnerem, Jeffersonem George'em, Łukaszem Chlewickim, Rodrigo Cavalheiro Correią i Marifem Piraevem. Dzięki tej serii Gamrot stanął do walki o pas z Mansourem Barnaouim i wygrał przez decyzję sędziowską. Mistrz kategorii lekkiej obronił swoje trofeum trzykrotnie: na KSW 36 pokonał Renato Gomesa Gabriela, na KSW 39: Colosseum Normana Parke'a, a ostatnio wspomianego wcześniej Szulakowskiego. 

 

Kleber Koike Erbst jest japońskim arcymistrzem parteru i byłym czempionem w wadze piórkowej. Japończyk o brazylijskich korzeniach ma na koncie serię 6 wygranych. Niesamowity grappler w KSW uległ jedynie Arturowi Sowińskiemu w starciu mistrzowskim na gali KSW 33, ale podczas KSW 41 pomścił tę porażkę. Była to też jedyna przegrana byłego czempiona kategorii piórkowej w ostatnich 21 walkach! Na KSW 44 Kleber Koike miał skrzyżować rękawice z Marcinem Wrzoskiem, ale z powodu kontuzji łódzki Shark wycofał się z boju. W miejsce „Polskiego Zombie” do klatki z 28-latkiem wszedł Marian Ziółkowski. Zawodnik Bonsai Jiu-Jitsu zaprezentował po raz kolejny swoje nieprawdopodobne umiejętności parterowe i zmusił „Golden Boya” do odklepania balachy pod koniec pierwszej odsłony. Teraz genialny Japończyk stanie do walki o pas, który utracił po tym, jak nie zrobił wagi przed pojedynkiem z „Kornikiem” w grudniu 2017 roku. 

 

Polski Zombie” skrzyżuje rękawice z Parnasse’em po fenomenalnym boju z Romanem Szymańskim na gali KSW 41 pod koniec ubiegłego roku. Trenujący w Shark Top Team zawodnik po 15 minutach zaciętej batalii był wyraźnie lepszy od poznaniaka i wywalczył sobie prawo do walki o pas z Japończykiem, który odebrał mu tytuł na KSW 39. Wcześniej „Polski Zombie” w najlepszym starciu 2016 roku pokonał Filipa Wolańskiego, a na KSW 37 został mistrzem po odprawieniu w drugiej odsłonie Artura Sowińskiego. 30-latek miał stanąć do walki o pas z Kleberem Koike Erbstem na gali KSW 44 w ERGO ARENIE, ale kontuzja pokrzyżowała te plany.

 

Salahdine Parnasse był jednym z odkryć minionego roku w organizacji KSW. Zaledwie 20-letni mieszkaniec Aubervillers mimo młodego wieku ma na koncie już 12 zawodowych starć. Znany ze swoich umiejętności stójkowych Francuz nie ma taryfy ulgowej w organizacji KSW. Po pokonaniu w debiutanckiej walce Łukasza Rajewskiego, w drugim starciu zmierzył się z byłym mistrzem, Arturem Sowińskim, i zdecydowanie wypunktował „Kornika”.

 

Artur Sowiński będzie chciał odbudować się po trudnym okresie w swojej karierze. Bohater śląskich fanów w ostatnich dwóch pojedynkach musiał uznać wyższość rywali. Na KSW 43 we Wrocławiu 31-latek nie zdołał pokonać rewelacji ostatnich miesięcy, Francuza Salahdine’a Parnasse. Z kolei na KSW 41 zmierzył się po raz drugi w karierze z Kleberem Koike Erbstem, ale w przeciwieństwie do ich pierwszej konfrontacji, tym razem musiał uznać wyższość Brazylijczyka i odklepał duszenie zza pleców w 3. rundzie. Wcześniej „Kornik” zanotował passę sześciu wygranych walk przedzielonych jedną porażką i pokonał między innymi Łukasza Chlewickiego, Vaso Bakocevicia, Fabiano Silvę i wspomnianego Koike Erbsta.

 

Kamil Szymuszowski po passie 9 walk i 3 lat bez porażki na KSW 41 w końcu został zatrzymany. Już w pierwszej rundzie starcia z Grzegorzem Szulakowskim reprezentant Shark Top Team musiał odklepać dźwignię na nogę. „Szymek” dla KSW walczy od maja 2015 roku. 28-latek rozpoczął zwycięski marsz w okrągłej klatce od wygranej z byłym mistrzem wagi lekkiej Maciejem Jewtuszką. Później pokonał także pretendenta do pasa dywizji półśredniej Davida Zawadę i niebezpiecznego Mindaugasa Verzbickasa. W zeszłym roku zdecydował się na przejście do kategorii lekkiej. W debiucie w nowej wadze na KSW 38: Live in Studio po bardzo emocjonującym boju Szymuszowski wypunktował Gracjana Szadzińskiego.

 

Michał Michalski, Reprezentant Rio Grappling Wrocław zadebiutował w największej organizacji MMA w Europie w kwietniu tego roku na KSW 43. Przez dwie rundy 29-latek w fenomenalnym stylu rozbijał byłego pretendenta do pasa, Davida Zawadę, ale w trzeciej rundzie nadział się na kontrę, a następnie był zmuszony odklepać duszenie zza pleców „Sagata”. Starcie zostało nagrodzone bonusem za walkę wieczoru wrocławskiego wydarzenia. Przed występami dla KSW przez dwa lata udało mu się zbudować serię pięciu wygranych w tym trzech przed czasem. W swojej zawodowej karierze Michalski wygrywał m.in. z Adamem Niedźwiedziem, Mariuszem Radziszewskim i Rafałem Błachutą, a w październiku zeszłego roku pewnie wypunktował utalentowanego Dagestańczyka Nassourdine’a Imavova.

 

Krystian Kaszubowski pojawił się w KSW jedną galę wcześniej od Michalskiego. Na KSW 42 w Atlas Arenie utalentowany 24-latek zafundował Christopherowi Henze spektakularny nokaut łokciami już w 70. sekundzie pojedynku. Zawodnik Mighty Bulls Gdynia walczy w MMA od 2013 roku, ale po serii czterech wygranych z solidnymi rywalami miał dwa lata przerwy od walk. Do startów powrócił w listopadzie zeszłego roku i w starciu z niepokonanym Grzegorzem Saneckim zastopował warszawianina skrętówką w pierwszej rundzie. Samo poddanie uznano za jedno z najlepszych skończeń 2017 roku.

 

Gracjan Szadziński zadebiutował w KSW w kwietniu ubiegłego roku. Podopieczny Piotra Bagińskiego w ostatniej chwili wskoczył do walki z Kamilem Szymuszowskim na KSW 38 i mimo porażki już w tym starciu pokazał, że będzie sporym wzmocnieniem dla wagi lekkiej. W kolejnych trzech pojedynkach Berserker posyłał na deski wszystkich przeciwników, którzy stanęli na jego drodze. Na KSW 41 w ostatniej sekundzie pierwszej odsłony znokautował Macieja Kazieczkę, a w czerwcu na KSW 44: The Game pozbawił przytomności cenionego Irlandczyka, Paula Redmonda.

 

Marian Ziółkowski pokazał już w pierwszej walce dla największej organizacji MMA w Europie, że nie boi się wyzwań. „Golden Boy” przed KSW 44 w ostatniej chwili wskoczył w miejsce kontuzjowanego Marcina Wrzoska i stanął naprzeciw byłego mistrza i wirtuoza parteru, Klebera Koike Erbsta. 28-latek z Warszawy od lat toczy pojedynki z bardzo wymagającymi przeciwnikami i nieustannie puka do czołówki rankingów kategorii lekkiej. Do tej pory zawsze podnosił się po porażkach i zwyciężał w kolejnym starciu i na pewno będzie chciał podtrzymać tę regułę w Gliwicach

 

Federacja KSW po raz czwarty zawita na Górny Śląsk z najlepszym wydarzeniem sportowym w tej części Europy. Piąta i ostania gala KSW w 2018 roku – KSW 46 odbędzie się 1 grudnia po raz pierwszy w Gliwicach, w otwartej w tym roku nowoczesnej wielofunkcyjnej hali Arena Gliwice.

  

KSW już od 2008 roku pojawia się w tym regionie Polski i zawsze zapewnia kibicom karty walk, które przepełnione są topowymi nazwiskami i pamiętnymi bojami. Tym razem nie będzie inaczej, a widzowie będą mieli szansę zobaczyć pojedynki, które z całą pewnością zapiszą się złotymi zgłoskami w historii polskiej organizacji.

 

Bilety Elite VIP zawierają: 

  • osobne wejście na halę

  • welcome drink

  • catering ciepły oraz zimny

  • plakat z podpisami zawodników

  • obsługę hostess

WIĘCEJ OGŁOSZEŃ WKRÓTCE!  KSW 46 bilety na galę już w sprzedaży! 

pokaż więcej... zwiń

Fan Alert

rozwiń zwiń

KSW 46
Zapisz się do specjalnego FAN ALERTU i bądź na bieżąco z informacjami, dotyczącymi tego wydarzenia!
Zapisałeś się do fanalertu
Jesteś zapisany do tego fanalertu

Obiekty

Używamy plików Cookies, aby zapewnić naszym Użytkownikom wygodne korzystanie z naszej strony internetowej oraz aby stale poprawiać jej jakość. Umożliwiamy również instalowanie Cookies przez naszych partnerów biznesowych w ich celach marketingowych. Poprzez odpowiednie ustawienia swojej przeglądarki Użytkownik wyraża zgodę na stosowanie określonych Cookies przez nas lub przez naszych partnerów. Użytkownik może w każdej chwili zmienić ustawienia przeglądarki, dostosowując je do swoich oczekiwań. Zmiana ustawień i cofnięcie zgód na stosowanie Cookies nie wpływa jednak na zgodność z prawem ich stosowania przed dokonaniem zmiany. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce prywatności dostępnej na stronie https://www.ebilet.pl/polityka-prywatnosci/